REJESTRACJA
980

979 rozdział

978PL!

  901 PL!

  900 PL!

  899 PL!

Rozdział 980
Autor: Kaioken dnia 26/05/20 23:11
Rozdział 979
Autor: Kaioken dnia 26/05/20 23:10
Spamiliada 12
Autor: Eikichi dnia 26/05/20 20:15
CC 10 - temat wstępny przed gaz..
Autor: fuszioms dnia 22/05/20 22:09
Story Cubes (komentarze)
Autor: Komimasa dnia 22/05/20 22:04
Pochwal się co ostatnio czytał..
Autor: Ena dnia 20/05/20 19:15
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
AnimeCon_baner
One Piece Film: Z jest to najnowszy film produkcji Toei Company. Swoją premierę miał 15 grudnia 2012 roku, jeszcze przed końcem świata. Może dlatego twórcy nawiązali do tego w historii, kto wie. Film nadzorował sam mistrz Oda, więc śmiało można się po nim wiele spodziewać.

Cóż o fabule. W nowym świecie grasuje Neomarynarka, którą przewodzi Zorro... Znaczy się Z, były admirał marynarki. Ich celem jest prawdziwy Armagedon, mający na celu wypalenie tego pirackiego ścierwa, grasującego po wodach Nowego Świata. Aby to osiągnąć wojska Z-eta przejmują kamienie Dyna, coś jak bomba jądrowa, i z jej pomocą ma zamiar wysadzić trzy Endpointy doprowadzając do wielkiego wybuchu wulkanu... A potem na koniec nastanie arkadia.

Pierwszy kontakt Słomkowych kapeluszy z Zetem jest kontaktem pierwszej pomocy. Nasz pokładowy doktor, nie mijając się ze swoim powołaniem, ratuje dryfującego rozbitka. To właśnie Zet na skraju śmierci po walce ze Złotą Małpą i wybuchu jednego z Endpointów. Gdy Z-ły odzyskuje przytomność wraz ze swymi ludźmi w dowód wdzięczności atakuje, demoluje Sunny-ego, połowę załogi cofa w wieku o 12 lat... Ogólnie Słomkowi dostają lanie. Potem następuję drugie spotkanie – gdzie też dostają lanie, a do tego Zet zabiera ukochany kapelusz kapitana. Kimże byłby Słomkowy Luffy bez kapelusza, jego najcenniejszego skarbu. Dlatego właśnie ratowanie świata schodzi na drugi plan, i przy trzecim starciu cel jest tylko jeden - ”Przyszedłem po swój kapelusz”.

Historia głównego antagonisty jest dość oryginalna. Nie przypominam sobie by już pojawiła się jakaś w tym stylu w uniwersów One Piece. Los mocno doświadczył Zephyr'a (prawdziwe imię Zeta). Był admirałem floty. Miał rodzinę-żonę, dziecko, groźną ksywkę ”czarne pieści”, poczucie sprawiedliwości. Pierwszy cios wymierzył mu pirat, który w zemście wymordował mu rodzinę. Dzielnie to zniósł, nie zwątpił w swoje poczucie sprawiedliwości, a nawet jeszcze bardziej zaangażował się w swą służbę. Zajął się szkoleniem przyszłych pokoleń żołnierzy. Wśród nich byli między innymi obecni admirałowie. Następny cios nastąpił znów z ręki pirata, który wyrżnął cały statek rekrutów, których miał pod swoją opieką. Z nich ocalało tylko dwóch (którzy pozostali mu wierni nawet, gdy odszedł z marynarki). On sam stracił prawą rękę. Mimo tego wciąż był silny, nie załamał się. Naukowcy stworzyli mu sztuczną rękę z kamienia podmorskiej strażnicy. Wtedy stanął na czele oddziału do walki z władającymi, posiadając tak potężną dłoń. I los jednak dalej nie zostawił go w spokoju. Pirat, który wyrznął jego kadetów, a go pozbawił górnej kończyny, otrzymał tytuł Królewskiego władcy mórz. To przelało czarę goryczy. Zephyr odszedł z marynarki, odrzucił swe imię i przyjął nowe -Z. Zmieniła się jego ideologia- wyplenić pirackie zło wszelkimi sposobami, nawet za cenę życia niewinnych ludzi. Główny antagonista ma dość złożoną osobowość. Trudno jednoznacznie orzec, czy planuję armagedon z zemsty, czy naprawdę uważa, że to jedyny sposób walki z piratami.

Jest dużo szczegółów, na które warto zwrócić uwagę, przynajmniej w moim mniemaniu. Na plus na pewno jest piosenka przewodnia, w wykonaniu Niebieskiego Bażanta. Jej tonacja i rytm oddają nastrój treści -smutny los żołnierza. Słowa, spod pióra Yasutaka Nakata, mówią same za siebie. Następnie dynamizm kamery, szczególnie podczas walk. Kamera kręci się we wszystkie strony, lata za bohaterami, zmienia kąty, siach, prast, Zoro tu, Zoro tam... Miła odmiana od statyki z anime. Największy plus - widok osiemnastoletniej Robin. <3 Ba, żeby tylko. Widok tańczącej osiemnastoletniej Robin. <3<3<3 To w ogóle już odlot. Do tego ten seksi strój na koniec. <3

Nie przekonała mnie natomiast moc Pow-powrotowocu. W mojej opinii pomysł słaby. Przez dotknięcie cofanie o 12 lat... Dotknie cię za dużo razy i przestajesz istnieć. Przesadzone. Mocno poprzesadzane. Na szczęście dali jakieś ograniczenie -przez dotknięcie. Jakby było przez spojrzenie, to dopiero byłoby przesadzone na maksa.

No i wisienka na torcie - finałowa walka. Była naprawdę dobra. Luffy kontra Z to prawdziwe wyrównane spotkanie. Bez żadnych mocy owocu, broni czy innych wspomagaczy. Uczciwy pojedynek bokserski, sprawdzający siłę i wytrzymałość z dominacją zbrojenia zamiast rękawic, to coś czego jeszcze nie było w One Piece (albo ja nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć).

Osobiście nie trafia do mnie zakończenie tego starcia i postawa Z. Jak na głównego antagonistę, zapalczywego stróża sprawiedliwości nie potrafię zrozumieć jego zachowania. Wyglądało to tak, jakby uznał Luffy'iego, jakby zobaczył w nim bohatera nowej epoki, co może pasowało do Białobrodego, czy Rayleigha, ale jednak takie coś nie przystoi komuś, kto z takim zaangażowaniem próbuje zlikwidować problem piractwa.

Wzruszający natomiast była walka mistrza Zephir'a z jego byłymi kadetami. Niejednemu zakręciła się łza w oku, że muszę wyeliminować swojego kochanego mistrza (pomijając Borsalino oczywiście -drań bez serca).

Wspomnę jeszcze na koniec o Endingu. Twórcy mieli dość ciekawy pomysł ukazując początki kariery wybranych postaci naszej kochanej Mangi. Zobaczyć możemy młodego Garpa, admirałów, niektórych Supernovas, a także i Słomkowych (choć tych ostatnich już znamy w formie ”młodzik”). Osobiście urzekł mnie Trafalgar Law, który chyba urwał się z lekcji biologi, gdzie mieli sekcję żaby:).

Podsumowując ”One Piece Film:Z” jest bardzo dobrym filmem. Pełno w nim ciekawych pomysłów, całkiem nowych, świeżych i nieoklepanych, co jest naprawdę dużym plusem w filmach kinowych opartych na anime. Wspaniała i oryginalna kreacja złego charakteru, Robin jako osiemnastka<3, a także naprawdę widowiskowa walka finałowa to tylko niektóre walory tego filmu. Jeśli chcecie poznać ich więcej, musicie obejrzeć tą pozycję. Nie pożałujecie.
bullet Napisane przez teos dnia 18 październik 2013 · Kategoria: KONKURSY ·
· 0 komentarzy · 1125 czytań · Drukuj

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
GROMnh
24/05/2020 23:49:17
@ruri: Szkoda Sad Mam nadzieję, że szybciej powrócą, bo przez 2 miesiące czytać raz na 2 tygodnie to jest słabo...

ruri
24/05/2020 14:10:09
@GROMnh: Koronawirus spowodował to, że przy autorze jest mniej asystentów i wszystko idzie wolniej.

Laquer
24/05/2020 13:58:08
Wow, chyba muszę częściej się socjalizować, bo widzę, że daleko w tyle za cywilizacją zostałem.

Laquer
24/05/2020 13:57:47
Tia, nieważne. Bo wiesz, wszystko spoko, nie, ale i tak wy***ane, bo będę robić po swojemu, czy się to komu podoba czy nie xD Swoją drogą, groźby karalne jako merytoryczna krytyka...

Imi
24/05/2020 13:34:57
W sumie przez te Wasze komentarze zapomniałam o najważniejszym. Nikomu innemu to nie przeszkadza najwidoczniej więc nieważne.

Imi
24/05/2020 12:08:55
Najwidoczniej każda krytyka teraz, nawet merytoryczna, to dla niektórych tylko roszczeniowość i jakieś budowanie ego. Wielce sobie ego zbuduję na tym.

Imi
24/05/2020 12:07:57
Co do jakości, ja nie twierdzę że robicie byle co, tylko naprawdę akurat takich błędów łatwo jest uniknąć. Nie wytykam okazjonalnych wpadek edytorskich, bo wiem ile to jest pracy.

Imi
24/05/2020 12:07:06
Ruri, co ma ego do tego? Czytam sobie rozdział i klimat idzie się kopać przez takie kretyńskie wstawki.

GROMnh
24/05/2020 01:40:47
Mam pytanie - czemu przez cały czerwiec i lipiec będą wydawane rozdziały raz na 2 tygodnie?

Laquer
22/05/2020 16:01:16
A ja tam lubię te wstawki. Uważam, że są fajne. I będę je dodawał kiedy tylko edytor zezwoli.

Ena
22/05/2020 12:16:38
:sakazuki:

ruri
22/05/2020 12:05:23
slowa wpadka, bo chyba wyfrunelo z glowy. Kilka osob na pewno sie usmiechnelo na widok tej wstawki, wiekszosc olala, a pewne OKAZY szukaja mozliwosci wybicia swojego ego na pierdolach

ruri
22/05/2020 12:03:47
No tak, bo 90% czytelników, to profesjonaliści, którzy zawodowo zjamują się czytaniem mang i wcale nie mają w dupie większości błędów pomyłek itd. Zresztą... Przeczytaj sobie znaczenie

okiren
22/05/2020 11:51:46
Sugerowanie, że nie ma jakości przez to xD idę stąd, bo szkoda strzępić ryja

Imi
22/05/2020 07:56:13
Ale hej, przecież już nie chodzi o to, by była jakość, tylko dobrze że ktoś robi cokolwiek. To nie jest pomylony tekst w dymku wynikający z nakładu pracy, tylko nieporozumienie.

Imi
22/05/2020 07:55:30
Okiren, niby racja, ale tylko z perspektywy laika. Ponadtko korektor to ktoś, kogo zadaniem jest nie dopuścić to wpadek w rozdziałach. A on je tworzy...

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
8,582,321 unikalne wizyty
Copyright © 2009 OnePieceNakama.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Theme create by BaiChi_696 & Szklana
completely modified by LuckyLuke, CichyWiatr
graphics by eyekiss

Kontakt z Administracją Strony