REJESTRACJA
944 PL

943 PL

942 PL

  880 PL!

  879 PL!

  878 PL!

Spamiliada 12
Autor: Szczery dnia 16/06/19 21:34
Story Cubes (komentarze)
Autor: Komimasa dnia 16/06/19 21:11
Story Cubes -10: Szybko i Śmies..
Autor: Weather dnia 16/06/19 19:54
CC9 - temat do burzy mózgów
Autor: Szczery dnia 16/06/19 17:17
Homoseksualizm
Autor: Imithe dnia 16/06/19 12:39
Pozytywny wątek - co nas aktual..
Autor: okiren dnia 15/06/19 13:41
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
One Piece Film: Z jest to najnowszy film produkcji Toei Company. Swoją premierę miał 15 grudnia 2012 roku, jeszcze przed końcem świata. Może dlatego twórcy nawiązali do tego w historii, kto wie. Film nadzorował sam mistrz Oda, więc śmiało można się po nim wiele spodziewać.

Cóż o fabule. W nowym świecie grasuje Neomarynarka, którą przewodzi Zorro... Znaczy się Z, były admirał marynarki. Ich celem jest prawdziwy Armagedon, mający na celu wypalenie tego pirackiego ścierwa, grasującego po wodach Nowego Świata. Aby to osiągnąć wojska Z-eta przejmują kamienie Dyna, coś jak bomba jądrowa, i z jej pomocą ma zamiar wysadzić trzy Endpointy doprowadzając do wielkiego wybuchu wulkanu... A potem na koniec nastanie arkadia.

Pierwszy kontakt Słomkowych kapeluszy z Zetem jest kontaktem pierwszej pomocy. Nasz pokładowy doktor, nie mijając się ze swoim powołaniem, ratuje dryfującego rozbitka. To właśnie Zet na skraju śmierci po walce ze Złotą Małpą i wybuchu jednego z Endpointów. Gdy Z-ły odzyskuje przytomność wraz ze swymi ludźmi w dowód wdzięczności atakuje, demoluje Sunny-ego, połowę załogi cofa w wieku o 12 lat... Ogólnie Słomkowi dostają lanie. Potem następuję drugie spotkanie – gdzie też dostają lanie, a do tego Zet zabiera ukochany kapelusz kapitana. Kimże byłby Słomkowy Luffy bez kapelusza, jego najcenniejszego skarbu. Dlatego właśnie ratowanie świata schodzi na drugi plan, i przy trzecim starciu cel jest tylko jeden - ”Przyszedłem po swój kapelusz”.

Historia głównego antagonisty jest dość oryginalna. Nie przypominam sobie by już pojawiła się jakaś w tym stylu w uniwersów One Piece. Los mocno doświadczył Zephyr'a (prawdziwe imię Zeta). Był admirałem floty. Miał rodzinę-żonę, dziecko, groźną ksywkę ”czarne pieści”, poczucie sprawiedliwości. Pierwszy cios wymierzył mu pirat, który w zemście wymordował mu rodzinę. Dzielnie to zniósł, nie zwątpił w swoje poczucie sprawiedliwości, a nawet jeszcze bardziej zaangażował się w swą służbę. Zajął się szkoleniem przyszłych pokoleń żołnierzy. Wśród nich byli między innymi obecni admirałowie. Następny cios nastąpił znów z ręki pirata, który wyrżnął cały statek rekrutów, których miał pod swoją opieką. Z nich ocalało tylko dwóch (którzy pozostali mu wierni nawet, gdy odszedł z marynarki). On sam stracił prawą rękę. Mimo tego wciąż był silny, nie załamał się. Naukowcy stworzyli mu sztuczną rękę z kamienia podmorskiej strażnicy. Wtedy stanął na czele oddziału do walki z władającymi, posiadając tak potężną dłoń. I los jednak dalej nie zostawił go w spokoju. Pirat, który wyrznął jego kadetów, a go pozbawił górnej kończyny, otrzymał tytuł Królewskiego władcy mórz. To przelało czarę goryczy. Zephyr odszedł z marynarki, odrzucił swe imię i przyjął nowe -Z. Zmieniła się jego ideologia- wyplenić pirackie zło wszelkimi sposobami, nawet za cenę życia niewinnych ludzi. Główny antagonista ma dość złożoną osobowość. Trudno jednoznacznie orzec, czy planuję armagedon z zemsty, czy naprawdę uważa, że to jedyny sposób walki z piratami.

Jest dużo szczegółów, na które warto zwrócić uwagę, przynajmniej w moim mniemaniu. Na plus na pewno jest piosenka przewodnia, w wykonaniu Niebieskiego Bażanta. Jej tonacja i rytm oddają nastrój treści -smutny los żołnierza. Słowa, spod pióra Yasutaka Nakata, mówią same za siebie. Następnie dynamizm kamery, szczególnie podczas walk. Kamera kręci się we wszystkie strony, lata za bohaterami, zmienia kąty, siach, prast, Zoro tu, Zoro tam... Miła odmiana od statyki z anime. Największy plus - widok osiemnastoletniej Robin. <3 Ba, żeby tylko. Widok tańczącej osiemnastoletniej Robin. <3<3<3 To w ogóle już odlot. Do tego ten seksi strój na koniec. <3

Nie przekonała mnie natomiast moc Pow-powrotowocu. W mojej opinii pomysł słaby. Przez dotknięcie cofanie o 12 lat... Dotknie cię za dużo razy i przestajesz istnieć. Przesadzone. Mocno poprzesadzane. Na szczęście dali jakieś ograniczenie -przez dotknięcie. Jakby było przez spojrzenie, to dopiero byłoby przesadzone na maksa.

No i wisienka na torcie - finałowa walka. Była naprawdę dobra. Luffy kontra Z to prawdziwe wyrównane spotkanie. Bez żadnych mocy owocu, broni czy innych wspomagaczy. Uczciwy pojedynek bokserski, sprawdzający siłę i wytrzymałość z dominacją zbrojenia zamiast rękawic, to coś czego jeszcze nie było w One Piece (albo ja nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć).

Osobiście nie trafia do mnie zakończenie tego starcia i postawa Z. Jak na głównego antagonistę, zapalczywego stróża sprawiedliwości nie potrafię zrozumieć jego zachowania. Wyglądało to tak, jakby uznał Luffy'iego, jakby zobaczył w nim bohatera nowej epoki, co może pasowało do Białobrodego, czy Rayleigha, ale jednak takie coś nie przystoi komuś, kto z takim zaangażowaniem próbuje zlikwidować problem piractwa.

Wzruszający natomiast była walka mistrza Zephir'a z jego byłymi kadetami. Niejednemu zakręciła się łza w oku, że muszę wyeliminować swojego kochanego mistrza (pomijając Borsalino oczywiście -drań bez serca).

Wspomnę jeszcze na koniec o Endingu. Twórcy mieli dość ciekawy pomysł ukazując początki kariery wybranych postaci naszej kochanej Mangi. Zobaczyć możemy młodego Garpa, admirałów, niektórych Supernovas, a także i Słomkowych (choć tych ostatnich już znamy w formie ”młodzik”). Osobiście urzekł mnie Trafalgar Law, który chyba urwał się z lekcji biologi, gdzie mieli sekcję żaby:).

Podsumowując ”One Piece Film:Z” jest bardzo dobrym filmem. Pełno w nim ciekawych pomysłów, całkiem nowych, świeżych i nieoklepanych, co jest naprawdę dużym plusem w filmach kinowych opartych na anime. Wspaniała i oryginalna kreacja złego charakteru, Robin jako osiemnastka<3, a także naprawdę widowiskowa walka finałowa to tylko niektóre walory tego filmu. Jeśli chcecie poznać ich więcej, musicie obejrzeć tą pozycję. Nie pożałujecie.
bullet Napisane przez teos dnia 18 październik 2013 · Kategoria: KONKURSY ·
· 0 komentarzy · 985 czytań · Drukuj

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Komimasa
27/05/2019 01:16:52
Dziwne pytanie. Z założenia to raczej jak kończy się oglądać i czuje się niedosyt, ludzie biorą się za mangę. Myślę, że to zależy od indywidualnych preferencji.

AlfaOmegaXD
26/05/2019 21:10:52
potem zacząc czytac

AlfaOmegaXD
26/05/2019 21:10:24
Aha, rozumiem ale mam jeszcze jedno pytanie tez sie nawiazuje do anime i mangi a mianowicie lepiej przeczytac mange teraz jak jestem juz w trakcie ogladania OP czy lepiej pierwsze skonczyc ogladac a p

Komimasa
25/05/2019 10:36:10
Czasem kreska potrafi być bardziej dynamiczna niż animacja. No i można lepiej oddać postacie i teksty ich ciekawsze zrobić, bo jest więcej miejsca.

Komimasa
25/05/2019 10:35:02
głosy, więc bardzo przyjemnie się to ogląda, tylko właśnie momentami irytują pewne przedłużenia. A manga, cóż, słowotok, masa tekstu na stronę, ale bardzo ładnie narysowane.

Komimasa
25/05/2019 10:34:02
Ciężkie pytanie. Gdy odcinki pokazują bardziej to, co było w mandze, to bardzo przyjemnie się je ogląda, ale te ostatnie retrosy na cały odcinek... uch. Mamy całkiem ładną kreskę i świetne

AlfaOmegaXD
24/05/2019 19:48:20
Ej mam takie jedno pytanie. Co jest lepsze wedlug was anime OP czy manga ?

Komimasa
22/05/2019 12:03:19
Aczkolwiek szkoda, bo muszę przyznać, że przy takim arku jak Wano, gdzie co chwile trzeba lukać do poprzednich rozdziałów, posiadanie ich na readerze jest niezwykle pomocne.

Komimasa
22/05/2019 12:02:15
Wysłałem właśnie do korekty 942, uprzedzam, że z pojawieniem się tego rozdziału zniknie z 10 poprzednich, także kto nie nadrobił, radzę szybko działać Smile

Zibii
22/05/2019 09:42:38
Ja tam nie wiem co mam pisać, ale też codziennie wchodzę Smile No dobra nie codziennie raz na parę dni xD

Komimasa
21/05/2019 15:02:07
Za dwa dni najszybciej, więcej będę wiedział, jeśli dziś oddam tłumaczenie.

Komimasa
21/05/2019 15:01:02
Proszę, jaki wierny czytelnik! Ale przecież wystarczy zapytać Smile

GROMnh
20/05/2019 22:54:27
Ja też jestem. Wchodzę codziennie, by sprawdzić czy jest rozdział po polsku Grin

Komimasa
20/05/2019 21:24:19
Ja jestem, prawie zawsze. Generalnie jak zobaczyć w statystyki, to się pojawiają ludzie, ale nie chcą coś pisać.

AlfaOmegaXD
18/05/2019 20:36:49
Jest ktoś online wgl ? xD

AlfaOmegaXD
19/04/2019 16:00:11
No był ale już nie ma haha

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
7,658,141 unikalne wizyty
Copyright © 2009 OnePieceNakama.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Theme create by BaiChi_696 & Szklana
completely modified by LuckyLuke, CichyWiatr
graphics by eyekiss

Kontakt z Administracją Strony