REJESTRACJA
934 PL

933 PL

932 PL

  871 i 872 PL!

  869 i 870 PL!

  867 i 868 PL!

One Piece World Seeker
Autor: Szczery dnia 20/03/19 23:55
Black Clover
Autor: SLAWO89 dnia 17/03/19 20:19
Pozytywny wątek - co nas aktual..
Autor: Komimasa dnia 17/03/19 20:18
Spamiliada 12
Autor: Komimasa dnia 17/03/19 17:36
[Komentarze] Znajdź Szpiega!
Autor: Szczery dnia 16/03/19 07:46
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner


Tym razem dzieło Namco Bandai, bazujące na popularnym jakby nie było One Piece, zostało przeniesione na konsolę nowej generacji Wii. Gra wyszła 24 kwietnia w ubiegłym roku, więc taka stara nie jest. Jest to czas premiery japońskiej wersji, w USA pojawiła się w styczniu tego roku. Tym razem autorzy przygotowali grę akcji, która rozgrywa się na pewnej, malowniczej wyspie zupełnie odrębnej od tych przedstawionych w serii. Jest to przygodówka z elementami akcji, w której w wielkim skrócie przyjdzie nam eksploatować wyspę, zbierać różne rzeczy i pokonywać wrogów.
Gra oferuje nam dwie możliwości zabawy. Pierwszy to bardzo bogaty i szczegółowy tryb historii, drugi to możliwość walki odblokowanymi postaciami zarówno z komputerowym przeciwnikiem jak i kolegą siedzącym obok. Walka odbywa się w systemie Versus, czyli jeden na jeden. Ważna uwaga nie ma bloku, koncentrujemy się na unikach i na ataku. Możemy wybrać z blisko około 40 wojowników, choć w praktyce raczej z mniejszej liczby. Plansz też jest kilka, ogólnie należy to traktować jak wiśnię na lodach z bitą śmietaną, która jest tylko dodatkowym smaczkiem wieńczącym wspaniałe dzieło.
Skupić się należy na pierwszym trybie. Autorzy zaoferowali nam w nim możliwość zabawy 8 w pełni grywalnymi postaci. Wszyscy oni oczywiście należą do załogi Słomianego Kapelusza. Na początku nie możemy grać wszystkimi jednak bardzo szybko uzupełniamy ten niedobór.

Cała historia rozgrywa się na jednej wyspie, która jest w dość wyraźny sposób podzielona na kilka „światów”. Aczkolwiek ani trochę nie tyczy to nam znanych wydarzeń. Fabuła jest jednak płytka i jest ona raczej tłem. Dla nas polskich odbiorców, nie jest ona istotna, iż z racji wersji japońskiej nie wiele z niej rozumiemy. Na wyspie żyje mały króliczek, który miał smutną historię i nie bardzo pamięta, co się działo, my prawdopodobnie pomagamy mu odzyskiwać pamięć, jednocześnie zaczyna coraz bardziej nam ufać. Z czasem zaczyna dostrzegać w nas swoich przyjaciół. Musimy mu tez pomóc w przegnaniu tajemniczego potwora z wyspy, do którego prowadzą sekretne wrota. Pomagamy mu w tym rozbijając tajemnicze statuetki z kulami. Na tym polega właśnie nasze główne zadanie. Dotrzeć do statuetki(eksploatacja wyspy) i pokonać broniącego ją przeciwnika. Za każdym razem przy tych statuetkach pojawiają się krótkie wspomnienia z serii One Piece. Sama wędrówka nie jest, aż taka prosta jak nam się z pozoru może wydać, nie łatwo jest dojść do tych fragmentów gdyż znajdują się one za ukrytymi przejściami. Pokonać głównego przeciwnika danego regionu też czasem nie jest aż tak łatwo, choć zdecydowanie trudniej jest dotrzeć do statuetki.

Na ekranie widzimy postać otaczający ją świat i pewne oznaczenia po prawej i lewej stronie ekranu. Po lewej mamy, miły dla oka obrazek postaci i trochę wyżej na prawo tzw. radar kuli(wyjaśnienie dalej), a pod nim dwie bardzo istotne dla nas informacje, czyli pasek zdrowia i niżej pasek energii. Ten drugi służy nam właściwie do biegania, z tym, że może daje niezłego kopa, ale bardzo szybko ulega wyczerpaniu. Podładować możemy go wychodząc z lokacji lub używając odpowiedniej ampułki. Jego drugą znacznie ważniejsza funkcją jest możliwości, jakie przynosi on podczas walki. Możemy oczywiście wykonać cios z biegu, ale najlepiej wykorzystać go do zrobienia specjału. Po prawej stronie mamy kieszonkę i 3 kółeczka informujące nas, czego możemy użyć w trakcie walki lub eksploatacji świata nie wchodzą w Menu, o czym za chwilę. Wkładamy tu np. kilof, który co rusz jest podczas podróży potrzebny i ampułki. W trakcie walki, bezpośrednio, wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk by zażyć lekarstwo czy jak wspomniałem nałożyć elektrowstrząsy na ciosy. Można powiedzieć, iż jest to coś w rodzaju skrótów klawiszowych.

Także nasza postać nie od razu dysponuje pełnym wachlarzem ciosów wręcz przeciwnie, musi skilować by móc opanować nowe ataki. Na początku mamy 2 lub 3 a wraz z wrastającym doświadczeniem przybywa nam ciosów dochodząc do liczby 7, w czym mamy 2 specjały, krótkie filmiki eksponujące w widowiskowy sposób moc bohaterów. Może 9 nie brzmi jakoś specjalnie dumnie, w porównaniu z innymi tego typu grami to bardzo mało ciosów, ale nie zapominajmy, że sterujemy nie jednym, a 8 bohaterami, których możemy wymieniać w każdej dosłownie chwili, jeżeli jeszcze żyją. Daje nam to liczbę ponad 50 różnego rodzaju sposobów eksterminacji przeciwnika, w tym 16 bardziej kozackich rozwiązań. Dla przykładu Franki wali falą powietrza albo przyjmując postać centaura, wyprowadza potężny cios z naskoku.

To jest to, co zajmie nam najwięcej czasu^^ Mamy przepiękną, bardzo bogatą w detale estetyczne miejsce, podzielone na kilka rejonów z goła różniących się od siebie. np. jesienną, albo lodowa krainę. Każda z lokacji jest dopieszczona, samo bieganie, wspinanie i zwiedzanie tych światów jest niesamowicie lekką przyjemnością. Dodatkowo należy zaznaczyć, iż następują też wyraźne zmiany w otoczeniu nawet w obrębie takiego jednego świata. Różnorodność choćby jednego ze światów zachwyca i powala na kolana swym pięknem. Mamy możliwość zwiedzania go bez obaw cofając się w wcześniej odwiedzone miejsca, a nawet ułatwiamy to sobie otwierając ukryte przejścia i skróty. Cała wyspa jest połączona. Z pierwszego świata możemy przedostać się do drugiego z niego do innego, masa różnych szybkich skrótów. Ważniejsze jest, iż ten świat jest bogaty w faunę i florę, którą możemy a nawet musimy zbierać. To, co możemy zbierać jest niesamowicie różnorodne. Prawie w każdym miejscu na wyspie jest coś, w co możemy uderzyć lub, zrobić dziurę kilofem (z tego wypadają jakieś dobra), czy przerzedzić roślinność w poszukiwaniu liści do medykamentów.
Niektóre dobra występują bardzo powszechnie inne rzadziej i jeszcze inne tylko w jednym miejscu lub nawet na jednym drzewie! Zbieramy liście, miód, kokosy, kamienie, różnego rodzaju drewno i masę różnych innych rzeczy. Oprócz tego mamy dwa bardziej wyszukane sposoby, kolekcjonowania fauny.


Siatka- Za jej pomocą łapiemy wszystko to, co się rusza: jaszczurki, żaby czy małe chomiki. W tym momencie wykorzystujemy Wiilota nie jest to jednak specjalnie wymyśle rozwiązanie, bowiem wystarczy skinąć ręką do dołu lub w bok by nasz bohater wykonał taki sam ruch swą siatką. Złapanie zwierzaka nie jest jednak, aż tak proste, nie zapominajmy: to się rusza^^Może minąć parę sekund zanim złapiemy np. taką żabę. Ponadto niezwykle dokładnie trzeba wycelować, a nie walić na ślepo licząc na farta. Bardziej wymagające jest łapanie owadów i tu jest kłopot i to nie mały zwłaszcza na samym początku daje nam się to mocno we znaki. Gdy chcemy pochwycić takiego latającego delikwenta mamy tylko jedną próbę! Jak zawiedziemy to robal odlatuje i po ptakach. Aby powrócił trzeba wyjść na nowo ze świata. Ważna jest precyzja i cierpliwość. Nawet podchodząc bardzo delikatnie do ofiary możemy ją spłoszyć, jeśli podejdziemy za blisko.

Wędka- ta służy nam to wyłapywania wszelkich wodnych żyjątek. Aby z niej skorzystać musimy dotrzeć na specjalne wysunięte małe pomosty do wędkowania. Jest ich parę na świat i prawie zawsze morski teren który przydzielono do takiego pomostu jest zaopatrzony w trzy rodzaje morskich stworzonek. Łowienie to już efektywnie wykorzystuje możliwości kontrolerów od Wii i dostarcza niezłej frajdy. Sztuka łowienia nie jest trudna, ale na początku nie czaimy, o co w ogóle chodzi, więc mała wskazówka. Najpierw zarzucamy i czekamy na reakcję(musimy wtedy szybko machnąć ręką do przodu często za mocny wymach powoduje zerwanie żyłki), jeśli nic się nie dzieje ponawiamy próbę. Jeśli nam się powiedzie, to po prawej będzie ładnie pokazane by szybko ciągnąć, wtedy machamy mocno Wiilotem i przechodzimy do prawdziwych łowów. Mamy u góry kółko z miernikiem naszej linki, gdy wskazówka wykona całe 360 stopni to nasze łowy kończą się niepowodzeniem. Dzieje się tak, gdy ryba za mocno pociągnie w przeciwległą stronę niż my ciągniemy. Łatwo jest stracić orientację, w którą stronę ciągnąć, gdy nasza ofiara, co rusz zmienia kierunek. Trzeba pamiętać o tym by ciągnąć w tą samą stronę, co zwierzę inaczej klops(oczywiście można w drugą ale wtedy jest dużo większe ryzyko zerwania ,czasami jednak nie mamy wyboru). Ogólnie niezły jest przy tym fan zwłaszcza przy samym koniuszku jak już rybka jest powiedzmy na 7 metrach, nagle dostają jakiegoś dziwnego przebudzenia i wariują. Mamy bardzo bogatą morską faunę. Możemy złowić różnego rodzaju ryby, ale i kraby, krokodyle, muszle, czy inne niesamowite morskie cuda. Dodatkową atrakcją jest to, iż są oczywiście stworzonka, których złowienie jest nie lada sztuką. I tak jak to się ma do owoców są żyjątka powszechnie występujące w zbiornikach wodnych na całej wyspie te, co rzadziej w paru albo tylko w jednym, ale też te, które występują tylko w jednym kawałku wodnej przestrzeni!
Całe to zdobywanie i kolekcjonowanie jest niezwykle wciągające i przyjemne. Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie, po jakie licho to w ogóle robić. Dwa istotne powody. Pierwszy to wszystko to może zostać bardzo bogato wykorzystane w obozie gdzie każdy czegoś potrzebuje.

Obóz





W centrum wyspy znajduje się nasz obóz. To nasza baza wypadowa, to tutaj znajduje się można powiedzieć menu naszych możliwości, a tych troszkę mamy^^. Każda postać spełnia w nim określoną rolę. Nie od razu mamy odblokowane wszystkie „stoiska”, ale tylko te najniezbędniejsze są aktywne, szybko jednak ulega to zmianie. Rozbudową obozu zajmuje się oczywiście Franky, ale robi on też i inne rzeczy. W obozie mamy 7 stoisk, z których każde pełni inną funkcję.

Sanji- jak wiadomo szef kuchni. U niego możemy przyrządzić różne, nieraz bardzo wyszukane potrawy. Od zwykłej jajecznicy, koktajli po niezwykłe dania rybne. Aby jednak Sanji mógł coś przygotować potrzebne są składniki jak: jajka, pewnego rodzaju liście, czy wszelkie owoce morskie, te odnajdujemy w ogromnym otwartym do naszej dyspozycji świecie. Na początku możemy stworzyć tylko kilka potraw później menu ulega znaczącej zmianie. Jest też tak, iż mamy tylko cienie zarówno potraw jak i składników. Wtedy jest klops, bo ciężko się domyśleć, czego szukać tym bardziej gdzie. Nasuwa się pytanie, po co bawić się w przyrządzanie potraw. Otóż zwiększają one statystyki postaci. Albo zdrowie, czyli pasek żywotności(niebieski) albo pasek energii(pasek żółty). Oba te czynniki są bardzo ważne i w naszym głęboko pojętym interesie leży by były one jak najdłuższe. Jeżeli o to dostatecznie wcześnie nie zadbamy to mogą pojawić się poważne trudności w nieco dalszym etapie rozgrywki.

Zoro- on odpowiada za pilnowanie schowka, do którego ładujemy wszystko to, co jest nam niekoniecznie potrzebne podczas wyprawy w głąb wyspy, lub też rzeczy, które już nie mieszczą się w plecaku. Tutaj możemy tez przesłać surowce do kul, co pozwoli je otworzyć nam na odległość, niestety możemy przesłać tylko te, co są w schowku. Zwłaszcza w późniejszym etapie bardzo często korzystamy z tej możliwości.

Chopper- Jak wiadomo zajmuje się eliksirami. Żadną tajemnicą nie jest, iż wytwarza on ampułki, które regulują albo zdrowie, albo energię albo oba te czynniki naraz. Na początku możemy regenerować bardzo małe ilości tych współczynników. Do lekarstw Chopper używa przede wszystkim specjalnego rodzaju liści, ale także np. soku z żuka, który nawiasem mówiąc łatwo zdobyć nie jest. Później jego możliwości nieco się poszerzają.

Usopp- ten wytwarza nam wszystko to, co może być pomocne lub nawet niezbędne w procesie dalszej eksploatacji wyspy. Oprócz takich niezbędności jak kilof, czy wędka tworzy także rzeczy, które na pierwszy rzut oka są zbędne i w ogóle nie wiemy, co to jest, a okazują się niezbędne dla Franky’'ego. Niekiedy bardzo pomysłowe jest to w jak oczywisty sposób wytwarza niektóre przedmioty.

Franky- wpierw u niego rozbudowujemy obóz dokładając choćby kramik Choppera, a później w jego małym zakładzie produkujemy morderczą broń, którą skrzętnie wykorzystujemy podczas walki z tymi ważniejszymi przeciwnikami. Możemy też równie dobrze używać jej na normalnych przeciwnikach. Broń ta zwiększa skuteczność i obrażenia ciosów. Tworzy on np. elektrowstrząsy, do których produkcji używa ryb elektrycznych, które dla przykładu jak niektóre rzeczy ciężko zmajstrować, występują tylko w jednym jeziorze na dodatek w ukrytym fragmencie. Mamy też takie cudeńka jak rakiety zapalające, które nałożone na cios dają nam możliwość podpalenia przeciwnika!

Robin- u niej znajdują się dwie ważne księgi, do których mamy bezproblemowy wgląd, kiedy tylko chcemy. Łatwiej dzięki nim jest nam ogarnąć występującą w świecie faunę. Księgi te składają się z wypisu zwierząt lądowych, tudzież owadów, a druga przedstawia morską faunę.

Nami- u niej mamy możliwość tego, co najistotniejsze, czyli zapisu stanu gry! Jest to jedyne miejsce, po którym odwiedzeniu możemy spokojnie wyłączyć grę i nie martwić się o powtarzanie tego samego dwa razy.


Drugim powodem do kolekcjonowania tych wszystkich dóbr jest fakt, że służą do otwierania specjalnych kul, które odkrywają nam skróty i tajemnicze przejścia. Są też kule, które odblokowują nam specjalną arenę gdzie możemy stoczyć walkę z silniejszym przeciwnikiem niż boss świata.Występuje taka jedna na każdy świat. Zwykle kulę tą otwiera się jednak dopiero, gdy jesteśmy w następnym świecie lub jeszcze później. Im dalszy świat, tym trudniej jest odblokować daną kulę. niektóre w ten sposób ukryte przejścia pozwalają dostać się do statuetki z kulą gdzie walczymy z główniejszym przeciwnikiem. Są to bohaterowie znani nam dobrze z serii One Piece jak Arlong, Krieg czy Spandaman. Za każdym razem pokonując nowego wrogadochodzi ona do postaci wykorzystanych w małym Versusie.

Kule te występują zarówno od razu, na dostępnym obszarze, ale także w ukrytych fragmentach świata. Do ich odszukania wykorzystujemy właśnie wspomniany wcześniej radar kuli. Gdy znajdujemy się blisko którejś z nich radar zaczyna reagować wydając dźwięk, czym bliżej celu tym świeci jaśniej, aż rozbłyskuje jak słońce.


W trakcie wędrówki przebijamy się przez przeciwników. Możemy podjąć z nimi walkę lub po prostu ich ominąć, ale nie jest to takie proste. Zwłaszcza w późniejszym etapie gry łatwo w ten sposób stracić trochę zdrowia. Przeciwnicy występują zawsze w jakiś grupach raz mniejszych raz większych i są różnorodni, aczkolwiek bez rewelacji. Atakują mieczem, strzelają do nas czy wręcz walą kulami armatnimi, są też innego rodzaju przeciwnicy, którzy skutecznie utrudniają nam eksploatację wyspy o nich jednak nie powiem, bo mógłbym popsuć zabawę. Ważne jest, że opłaca się likwidować przeciwników. Po pierwsze, skiilujemy w ten sposób postać no i jest większa frajda. Po drugie wypadają z nich przedmioty użyteczne, a które rzadko znajdujemy na wyspie i co bardziej znaczące kulki regenerujące życie czy energię.
Zwiedzając świat nieraz na swej drodze możemy odnaleźć skrzynie ze „skarbami”. Przedmioty trudniejsze do zdobycia bądź mini mapki z zaznaczonym miejscem zakopania ukrytej skrzyni. Na naszej trasie odnajdujemy też tajemnicze obeliski.



Menu rozgrywki


Rzecz, którą także nieustannie przeglądamy to oczywiście menu, w które wchodzimy w dowolnym momencie podczas gry. Mamy tam pokazany szereg istotnych informacji.

Plecak- czyli to co mamy ze sobą w czasie wędrówki. Bardzo często wchodzimy w niego by przełożyć daną rzecz do podręcznej kieszeni powiedzmy(te kółka po prawej, korzystamy z nich podczas wędrówki i akcji), której akurat potrzebujemy użyć lub usunąć coś mało ważnego na rzecz jakiejś cenniejszej zdobyczy. Oczywiście w miarę postępów w grze powiększa się też miejsce w plecaku, dzięki czemu możemy nieś o wiele więcej przedmiotów, co jak się okazuje jest bardzo pomocne, i znacząco ułatwia rozgrywkę.

Przeniesienie surowcówMożliwość przesłania bez konieczności udania się do kuli surowców by otworzyć kulę, mamy wtedy pokazane wszystkie ich rodzaje po lewej stronie. Surowce, które możemy przesłać to tylko te co znajdują się w naszym plecaku, nie można np. tych co są w bazie.

Kule- mamy wypisane wszystkie kule, otwarte i te, co nadal są zamknięte.


Mapka- rzecz, bez której właściwie nie możemy się obejść. Jest czytelna i są na niej zaznaczone odwiedzone przez nas obszary i te, na których nasza noga jeszcze nie postała. Dodatkowo mamy zaznaczone na niej miejsca konfrontacji z głównymi przeciwnika,. Co ułatwia nam orientację. Bardzo przydatna rzecz. Świat, taki mały nie jest i na początku łatwo pomylić drogę, później jak dużo gramy trasy wchodzą nam w krew i bez problemu przebijamy się przez całą wyspę.


Karta postaci- z wypisanymi poziomami opanowania technik. Tak naprawdę jest tam ukryta niezwykle ważna informacja. Mianowicie, pokazuje nam ile musimy jeszcze nabić punktów ataku jakiegoś ciosu, by nasza postać opanowała jeden z dwóch specjali. Mamy tam taki wskaźnik, informujący nas ile zostało jeszcze punktów by postać nauczyła się nowego ataku.


Mapki skarbówUrozmaiceniem zabawy jest zbiór małych mapek, na których oznaczone są ukryte skarby. Tam gdzie znajduje się skrzynia mamy zaznaczony „X” a jedyną podpowiedzią jest tło, które go otacza. Są to miejsca żywcem wyjęte z miejsc autentycznie występujących na tej wyspie. Są jednak pokazane w takich barwach i z takiej perspektywy, że bardzo ciężko jest, co po niektóre odnaleźć.



Grafika i Dźwięk


Wiemy już jak wygląda gra i co nam oferuje powiem teraz parę słów o grafice. Jest bardzo ładna. Nie kładzie na kolana, ale są dopracowane szczegóły, czy wszystko wygląda płynnie i elegancko jak na konsolę nowej generacji przystało. No przynajmniej tak będzie jak macie porządny TV. Zwłaszcza w połączeniu z tak pięknym i tętniącym życiem światem. Jeśli chodzi o postacie to ja osobiście żałuję, iż są robione komputerowo. Bez problemu identyfikujemy daną postać, ale na początku odczuwamy lekki dyskomfort. Jest to ładnie wygenerowane, estetyczne i nie budzi większych zastrzeżeń. Ruchy postaci także są płynne i naturalne nic się nigdzie nie tnie, z resztą nie ma prawa. Jedynie następuje małe „cięcie” w momencie zmiany postaci, ale to mogło być tak tylko u mnie bo mam słaby TV..
Jeśli chodzi o dźwięki to są one takie, jakie powinny być- naturalne. Głosy postaci oryginalne japońskie, szkoda tylko, że jest mało mówionych dialogów…Ale gdy walczą, wypowiadają nazwy technik to aż człowiek jest hepi, że gra na japońskiej wersji. Muzyczka jest do każdego świata inna, bardzo ładnie wpasowująca się w klimat. Jest miła dla ucha i nie nudzi się nawet po długich godzinach grania. Zmienia się, gdy dochodzi do walki. Wtedy swą dynamiką odpowiednio wpasowuje się w wir walki.



Podsumowując w nasze ręce trafia bardzo dopieszczony produkt. To nie gra typu komercyjnego, by małym wkładem wyciągnąć kasę od nas biednych fanów spragnionych gier z One Piece. Tu otrzymujemy za godziwe pieniądze odpowiednio wartościowy produkt. Gra się miło i bardzo sympatycznie. Świat zachwyca swym pięknem i szczegółowością, mamy masę rzeczy, które w różny sposób możemy zbierać. Te wykorzystuje się w przeróżny, wymyślny sposób w obozie lub podczas zwiedzania świata odkrywając ukryte fragmenty, czy bardzo wygodne skróty, które skutecznie przyspieszają dotarcie do wybranego celu. Możemy skilować postaci w ten sposób zwiększając wachlarz dostępnych ciosów, czy eksterminować przeciwników używając nie jednej, a aż 8 postaci. Do tego dochodzi minigierka zabawy w łowienie morskiej fauny, czy dodatkowy smaczek Versus! Gra wciąga tak, że tracimy poczucie czasu(zwłaszcza na tym kolekcjonowaniu dóbr), na szczęście, a może i nie, wiilot jest na baterie, które to cholery się wyczerpują, co uniemożliwia nam dalsze granie, jeżeli obok nie podładowaliśmy zamiennych. W pełni ją polecam, jest lepsza niż wiele normalnych pozycji na rynku gier, a dla fana One Piece nie ma większej frajdy, jak móc popykać sobie ukochanymi bohaterami.

Plusy:
- piękny kolorowy bogaty świat oddany do naszej dyspozycji
- 8 różnorodnych postaci
- to kolekcjonowanie wszelkich dóbr^^
- możliwość łapania fauny
- minigierka „wędkowanie”
- długi czas zabawy
- możliwość odblokowywania technik
- tryb Versus
- nieskomplikowany interfejs gry
- wiele ukrytych przejść czy przedmiotów
- japońskie głosy naszych ulubieńców

Minusy
- fabuła
- szkoda, że nie ma trochę większego wachlarzu ciosów
- Zapominamy o rzeczywistości^^


Ocena: 8+/10

Autor: Komimasa
bullet Napisane przez Komimasa dnia 03 sierpień 2009 · Kategoria: Świat OP ·
· 0 komentarzy · 2506 czytań · Drukuj

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Komimasa
07/03/2019 13:22:26
A że rozdziały są przegadane, jak zawsze to naprawdę sporo czasu na to schodzi, boję się myśleć, ile na tłumaczeniexd

Komimasa
07/03/2019 13:21:53
Uwaga, normalnie byłby już rozdział 934, bo pół mi zostało, ale zzaraz idzie do druku 54 tomik Op i na razie przy tym muszę posiedzieć.

Imi
06/03/2019 17:18:27
wirusami* Dalej można zrobić np do wersji AnimeLand, ale tego 875 też nie ma jak ściągnąć. I jak przy timingu jest poślizg to potem jest tylko gorzej.

Imi
06/03/2019 17:17:08
Gdyby kogoś interesowała kwestia odcinków. Trzeba na pocżatku zrobić timing. Ale jak to zrobić, kiedy erai raws pojawia się późno. Nie ma gdzie ściągać tych odcinków, nyaa leży wirysami.

Komimasa
19/02/2019 21:53:54
Uwaga, ponieważ zmienia się serwer na którym stoi reader, linki do rozdziałów mogą nie działać. Prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość.

Imi
27/01/2019 12:20:10
Jak na mangę to ogromne opóźnienie. Niestety, taki okres że te opóźnienia powstają. Jak u sąsiada skończą remont powinno być ok^^

Komimasa
23/01/2019 14:26:51
Nie ma tam jakiś większych opóźnień, powinienem dziś do tego usiąść ale raczej znajdę czas dopiero w czwartek.

Zibii
23/01/2019 13:03:38
A jakieś info o Mandze? Smile

Komimasa
21/01/2019 12:21:23
Przepraszamy za opóźnienie z odcinkami, w tej chwili już pracujemy nad 869, więc jeśli korekta będzie szybko, to powinniśmy za kilka dni mieć wszystko już na stronie.

Imi
15/01/2019 20:18:50
Bo kiedyś wychodził odcinek w niedzielę, teraz erai raws np wyszedł dziś. I proszę nie wspominać mi o stronach, które dają news, a to co w nim dopiero później.

Komimasa
13/01/2019 13:50:17
przerwałem tłumaczenie. Wróciłem od Zo. Nie rozumiem, o co chodzi z odcinkiem 868. To odcinek najnowszy, który wyszedł dopiero dziś,

Komimasa
13/01/2019 13:49:21
Rozdziały muszą być usuwane systematycznie co jakieś 10, więc starszych nie może być. Jeśli chodzi o odcinki anime, to w połowie Dressrosy miałem cięższe chwile i na rok, trochę więcej,

maabm1989
13/01/2019 00:43:31
Witam jestem tu nowa i mam pytanie czemu brakuje tu niektórych odcinków? nie widzę ani w rozdziałach ani w odcinkach od nr 868? /jak mam szukać ?

Komimasa
27/12/2018 17:30:52
Niestety nikt nie zrobił. Ja, jeśli jestem przy kompie, to albo odcinek albo rozdział...

teos
27/12/2018 15:25:59
W tym roku też nie ma świątecznej krzyżówki? Sad

Komimasa
24/12/2018 10:58:05
Przepraszam najmocniej, ale w związku z Swiętami, do odcinków wrócimy po okresie świątecznym.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
7,379,199 unikalne wizyty
Copyright © 2009 OnePieceNakama.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Theme create by BaiChi_696 & Szklana
completely modified by LuckyLuke, CichyWiatr
graphics by eyekiss

Kontakt z Administracją Strony