REJESTRACJA
983PL!

981- 982PL!

980

  901 PL!

  900 PL!

  899 PL!

Koronawirus, sytuacja w kraju i ..
Autor: Misiuz dnia 11/07/20 12:30
CC 10 - termin, miejsce, koszt, ..
Autor: Komimasa dnia 11/07/20 10:11
Pozytywny wątek - co nas aktual..
Autor: Biri dnia 10/07/20 16:01
CC10 - Wykaz planszówek
Autor: Ena dnia 09/07/20 13:19
CC 10 - wspólne organizowanko
Autor: fuszioms dnia 08/07/20 11:05
Spamiliada 12
Autor: Devzan dnia 07/07/20 21:15
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
AnimeCon_baner
Trafalgar Law




Tego pirata spotykamy po raz pierwszy na archipelagu Sabaody, gdzie prawdopodobnie jak wszyscy zatrzymał się tam wraz z załogą w celu pokrycia statku przed wyruszeniem na nowy świat. Już na samym początku jawi się nam, jako osoba spokojna i opanowana. Od tak siedzi sobie na skrzyneczce zwracając się do Drake’a z pewną dozą szyderstwa.
Następnie, z pewnością dla czystej rozrywki, kieruje się na ludzką aukcję. Nie mógł przewidzieć, iż wtargnie tam Monkey. D. Luffy, który spowoduje totalne zamieszanie i zaatakuje Tenryuubito. Wkrótce po tym incydencie, dom aukcyjny zostaje otoczony przez marines, a Trafalgar wraz z słomianymi i Kidem musi stawić im czoła i jednocześnie otworzyć drogę dla załogi by mogli uciec przed pojawieniem się admirała.

Po pokazaniu swej mocy i pokonaniu wroga, przynajmniej na tyle by móc uciec, wszystkie załogi decydują się opuścić gaj pierwszy. Trafalgar z Kidem trafiają wreszcie na swojego przeciwnika. Pirat nie jest tak głupi jak Eustass, wie, że to, co stoi przed nimi to nie Shichibukai Barthlolew Kuma. Pomaga Kidowi pokonać wroga i dalej słuch o nim ginie podobnie jak o innych supernovas.


Doktor Trafalgar Law jest jednym z jedenastu supernovas. Tym zacnym mianem może się szczycić z racji tego, iż jego nagroda wynosi ponad 100 000 000 beri. Uściślając jak na razie nagroda, jaką wyznaczył za niego światowy rząd, wynosi 200 000 000 beri. Znany jest, jako mroczny doktor Trafalgar Law z północnego morza. Jak na razie nie wiemy jednak, dlaczego ma taką ksywkę.
Z pewnością nie jest to osoba zwyczajna.










Charakterystyka mrocznego doktora.


Trafalgar Law jest młodym dwudziestokilkuletnim mężczyzną. Twarz lekko gruszkowata, podłużna z widocznymi kośćmi policzkowymi, spiczasty nos, szerokie bezbarwne wargi i wydłużona broda zakończona starannie przyciętą krótką bródką. Włosy, krótkie kruczo czarne podobnie jak tęczówka, którą okala lekko mglista otoczka. Na głowie nosi charakterystyczną czapkę w kolorze wyblakłego śniegu. Wzór czapki to szare cętki o różnej wielkości. Z pod czapki wystają baczki, które jakby z drugiej strony zakrywają uszy, na których nosi po dwie pary złotych kolczyków.
Ubrany jest w miodowo-atramentowy strój, dokładniej dresową bluzę z kapturem. Przód jest miodowy, a na nim znajduje się charakterystyczny rysunek. Prawdopodobnie zważywszy na to, iż członkowie załogi również noszą taki symbol można wysnuć przypuszczenie, iż widnieje on na ich fladze. Symbol przypomina skrzyżowanie słońca z frankensteinem. Po bokach zamiast promieni ma gwoździe a samo słońce uśmiecha się szeroko, czarny kolor konturów dodaje temu symbolowi powagi. Wygląda to jakby słońce się złowrogo uśmiechało do przeciwników, podobnie jak robi sam kapitan. W istocie na jego twarzy często gości lekko szaleńczy, szyderczy uśmiech. Motyw słońca powtarza się w formie tatuaży na jego lekko owłosionych rękach. Jednak tym razem nie widać już oczy czy uśmiechu a tylko słońce z gwoździami umiejscowione wewnątrz gwiazdy (bardziej to wygląda jak piła tarczowa) Trafalgar ma dość dużo tatuaży. Oprócz tych na rękach ma jeszcze na dłoniach podobny wzór tyle, że bez gwiazdy. Dodatkowo na prawej dłoni na każdym palcu ma po jednej wypisanej literze. Czytając od kciuka wychodzi nam D,E,A,T,H, czyli ŚMIERĆ .
Jest to kolejny dowód na to, iż ten człowiek z pewnością nie jest normalny.
Nosi długie jeansy w cętki, wyglądające niczym małe płaskie kamienie, jakich używa się w ogrodach. Wzór głównie umiejscowiony przy kolanach i na nogawkach. Całości dopełniają czarne, szykowne buty.
Sam wygląd udowadnia, iż jest to niecodzienna postać. Ubiera się w miarę zwyczajnie, ale tatuaże i czapka tworzą pewne unikatowe połączenie. W istocie tak jest. Ten człowiek nie jest takim miłym gościem jak Luffy. To normalny pirat, z pewnością jego dokonania wpłynęły na zainteresowanie rządu jego osobą. Sam Trafalgar wydaje się być luzakiem. Tam gdzie wypada się jakoś zachować (np. na ludzkiej aukcji) on siada jak w barze, pełny luz. Jest piratem, robi, co chce, zachowuje się jak chce. Nie zwraca się chamsko czy też nie wszczyna burd. Umie zachować równowagę, z reguły jest spokojny. Potrafi być chamski, ale robi to z pewną dozą kultury. Potrafi pokazać środkowy palec na powitanie i się uśmiechnąć. Jednak nie jest to jak najbardziej sympatyczny uśmiech. Bliżej mu do szyderstwa, czym potrafi wyprowadzić z równowagi, co niektórych ( np. wielce podatnego na jego zagrania Kida.) Trafalgar zna swą wartość. Wie, że jest kapitanem piratów i nie daje sobą pomiatać. Nie toleruje, gdy ktoś mówi mu, co ma robić ( jak np. Kid) buduje tym samym dobry obraz swojej osoby, właściwy dla kogoś takiego jak on. Jednak, jeżeli nikt mu nie wejdzie za skórę, to potrafi być spokojny i opanowany. Jego „ukryty charakter” daje o sobie znać dopiero wtedy, gdy ten używa swej diabelskiej mocy, ( o czym później) właśnie wtedy na twarzy pojawia się szaleńczy uśmiech. Trafalgar lubi bawić się swymi ofiarami. Patrząc na jego zachowanie podczas walki można śmiało wysnuć wniosek, iż lubi strach przeciwnika, lęk, obawa, te uczucia sprawiają mu radość. Uwielbia chaos, jaki wprowadza wśród wrogów, robiąc z nich mutanty i nie wiadomo, co jeszcze. Wtedy właśnie daje upust swoim emocjom, wróg się doigrał to ma to, na co zasłużył. W anime czy mandze z racji, że jest to shonen nie jest to tak dobitnie pokazane. Ale to, co on robi swoim przeciwnikiem jest przecież straszne. Mimo to z uśmiechem na ustach patrzy na groteskowy owoc swojej pracy. Bawi się tym, ludzkim strachem i cierpieniem. Jak na razie to wszystko, co możemy powiedzieć o jego charakterze bazując na dotychczasowej jego obecności w serii.


Moc owocu.


Moc owocu - Trafalgar Law bez wątpienia zjadł jakiś diabelski owoc. Ale jaki, no właśnie tego na chwilę obecną nie wiadomo. Można wysnuć przypuszczenie, iż jest to owoc dający mu częściową władzę nad wymiarem w obrębie, którego działa jego moc ( przynajmniej ja mam taką teorię). Dzięki temu mógł bez przeszkód zdjąć obrożę niewolnika. Może też w obrębie swej mocy sprawić by ktoś poruszał się z nadludzką prędkością, która wygląda jak teleport. Można się pokusić, że daje Trafalgarowi władzę nad płaszczyznami. Może dowolnie je zmieniać i wymieniać jak mu pasuje. Pozwala mu to na choćby pofragmentowanie przeciwnika na człony. Dzięki temu może wszystko zmieniać miejscami, ale tylko w obrębie swej techniki.
Na dzień dzisiejszy nie wiadomo nawet jaki to typ owocu. Wszystko wskazuje na to, iż jest to paramecia, ale nie do końca mi pasuje jak on ją tworzy ( z drugiej strony nie takie rzeczy były w OP, co nie znaczy, że nie mógłby to być nowy typ owoców w sam raz na nowy świat, ale dalszy opis jak na razie nie bierze pod uwagę nowego gatunku owocu) . Jeżeli tak jest w istocie to z pewnością tworzy on swój własny wymiar, nad którym ma całkowitą kontrolę, to tłumaczy, czemu aż tyle pokazano jego mocy i daje spore szanse na kolejne ukryte zdolności. Co ciekawe działanie techniki wychodzi poza okrąg. Tzn. gdy już np. pirat zetnie komuś głowę przy pomocy swej mocy to, mimo iż ta opuści zasięg owej mocy to głowa wciąż „żyje”. Marynarz mógł mówić, odczuwał ból, gdy coś działo się z jego ciałem. Oznacza to, iż jest to specyficzny owoc, który jakby „może nadawać moc przeciwnikowi „ podobną do Buggy‘ego, lecz w sposób niekontrolowany przez ofiarę. Do tej pory widzieliśmy jego dwa ataki.


Room – Trafalgar składa ręce w charakterystyczny sposób i tworzy okrąg, wewnątrz którego panują jego zasady. To właśnie wtedy po stworzeniu tego okręgu mroczny doktor może zacząć „bawić się w szalonego naukowca”. Ma władzę nad tym skrawkiem wymiaru. Jest to jego prawdopodobnie, (bo do końca nie wiadomo) jego podstawowy atak, który daje mu wyjście do kolejnych następnych technik.







Shambles – to już jest kolejna technika, która wpierw wymaga Room. Jeżeli przeciwnik dostanie się w zasięg okręgu. Pirat może użyć tej techniki. Wtedy to składa ręce tak jakby chciał otworzyć „ oko z innego wymiaru” (swe szaleńcze – to tylko taki opis^__^) po czym kręci nimi niczym jak jakiś wróżbita. Wtedy właśnie następuje totalny chaos, bałagan. Może wymieszać niczym w garncu wszystkie części materii znajdujące się w zasięgu techniki. Jak na razie pokazano jak miesza części ciał różnych marines tworząc z nich mutantów z nogami zamiast rąk, potrójnym tułowiem i tak dalej. Po prostu wszystkie części niczym klocki układanki dobierał tak jak mu żywnie pasowało.






Broń Doktora.
Trafalgar nosi ze sobą duży, przypominający japoński, miecz. Say jest czarny z wzorami szarych krzyży. A niby „tuba” ma podobny kolor, co czapka jego właściciela. Miecz ten służy mu do cięcia przeciwników. Co ciekawe dzięki mocy owocu Trafalgara miecz ten może też ciąć na olbrzymie odległości.

Autor: Jutsu
Korekta: Bartoszu


bullet Napisane przez Guilty dnia 07 sierpień 2009 · Kategoria: Załogi ·
· 5 komentarzy · 6832 czytań · Drukuj

rafal2142 (dnia 18 wrzesień 2013 15:45:30) #5
373
Świetny opis postaci lowa choć już znamy trochę więcej informacji o naszym przyjemniaczku i można było by poszerzyć ten artykuł.

Kapitan_Seven (dnia 07 wrzesień 2009 23:11:59) #4
293
Spoko koleś... zdrowo potrzaskany ale w sumie kolesie nie giną po jego technice... gupio tylko jak ci czyjaś ręka wystaje z tyłka...Cool

Ruty (dnia 11 sierpień 2009 12:02:15) #3
256
hehe, ale ogólnie to spoko opisWink

Guilty (dnia 10 sierpień 2009 10:26:54) #2
6
Owszem z tym trzecim miałeś rację Pfft Sorka. Co do mocy to każdy może mieć inną teorię. Oczywiście jak pojawi się coś więcej na ten temat to tu dopiszę.

Ruty (dnia 09 sierpień 2009 20:26:55) #1
256
Jak dla mnie, to ma on moc władzy nad materią.

Trzeci atak błąd? lol to po co by go pokazywali ^.- zastanów się...

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
GROMnh
24/05/2020 23:49:17
@ruri: Szkoda Sad Mam nadzieję, że szybciej powrócą, bo przez 2 miesiące czytać raz na 2 tygodnie to jest słabo...

ruri
24/05/2020 14:10:09
@GROMnh: Koronawirus spowodował to, że przy autorze jest mniej asystentów i wszystko idzie wolniej.

Laquer
24/05/2020 13:58:08
Wow, chyba muszę częściej się socjalizować, bo widzę, że daleko w tyle za cywilizacją zostałem.

Laquer
24/05/2020 13:57:47
Tia, nieważne. Bo wiesz, wszystko spoko, nie, ale i tak wy***ane, bo będę robić po swojemu, czy się to komu podoba czy nie xD Swoją drogą, groźby karalne jako merytoryczna krytyka...

Imi
24/05/2020 13:34:57
W sumie przez te Wasze komentarze zapomniałam o najważniejszym. Nikomu innemu to nie przeszkadza najwidoczniej więc nieważne.

Imi
24/05/2020 12:08:55
Najwidoczniej każda krytyka teraz, nawet merytoryczna, to dla niektórych tylko roszczeniowość i jakieś budowanie ego. Wielce sobie ego zbuduję na tym.

Imi
24/05/2020 12:07:57
Co do jakości, ja nie twierdzę że robicie byle co, tylko naprawdę akurat takich błędów łatwo jest uniknąć. Nie wytykam okazjonalnych wpadek edytorskich, bo wiem ile to jest pracy.

Imi
24/05/2020 12:07:06
Ruri, co ma ego do tego? Czytam sobie rozdział i klimat idzie się kopać przez takie kretyńskie wstawki.

GROMnh
24/05/2020 01:40:47
Mam pytanie - czemu przez cały czerwiec i lipiec będą wydawane rozdziały raz na 2 tygodnie?

Laquer
22/05/2020 16:01:16
A ja tam lubię te wstawki. Uważam, że są fajne. I będę je dodawał kiedy tylko edytor zezwoli.

Ena
22/05/2020 12:16:38
:sakazuki:

ruri
22/05/2020 12:05:23
slowa wpadka, bo chyba wyfrunelo z glowy. Kilka osob na pewno sie usmiechnelo na widok tej wstawki, wiekszosc olala, a pewne OKAZY szukaja mozliwosci wybicia swojego ego na pierdolach

ruri
22/05/2020 12:03:47
No tak, bo 90% czytelników, to profesjonaliści, którzy zawodowo zjamują się czytaniem mang i wcale nie mają w dupie większości błędów pomyłek itd. Zresztą... Przeczytaj sobie znaczenie

okiren
22/05/2020 11:51:46
Sugerowanie, że nie ma jakości przez to xD idę stąd, bo szkoda strzępić ryja

Imi
22/05/2020 07:56:13
Ale hej, przecież już nie chodzi o to, by była jakość, tylko dobrze że ktoś robi cokolwiek. To nie jest pomylony tekst w dymku wynikający z nakładu pracy, tylko nieporozumienie.

Imi
22/05/2020 07:55:30
Okiren, niby racja, ale tylko z perspektywy laika. Ponadtko korektor to ktoś, kogo zadaniem jest nie dopuścić to wpadek w rozdziałach. A on je tworzy...

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
8,671,565 unikalne wizyty
Copyright © 2009 OnePieceNakama.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Theme create by BaiChi_696 & Szklana
completely modified by LuckyLuke, CichyWiatr
graphics by eyekiss

Kontakt z Administracją Strony