REJESTRACJA
958 PL

957 PL

956 PL

  901 PL!

  900 PL!

  899 PL!

Nakamowy wyjazd do Budapesztu
Autor: okiren dnia 21/11/19 22:58
Spamiliada 12
Autor: Devzan dnia 21/11/19 19:48
Nakamowi mikołaje?
Autor: Eikichi dnia 21/11/19 13:44
Story Cubes 11: Szklana Pogoda -..
Autor: Grigorij dnia 21/11/19 10:25
Nasza codzienność
Autor: Orzi dnia 19/11/19 19:29
Story Cubes 11: Szklana Pogoda
Autor: fuszioms dnia 19/11/19 13:54
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
Boa Hancock


Okrzyknięta mianem "Cesarzowej Piratów", władczyni amazońskich ziem oraz kapitan Piratów Kuja, Królewska Shichibukai! Za jej głowę została wyznaczona nagroda w wysokości 80,000,000 beli! Żaden mężczyzna nie może się oprzeć jej urokowi. To...

- Zuchwały mężczyzno co ty robisz na naszych ziemiach?
- Jestem psychologiem, Luffy prosił mnie bym się z tobą spotkał.
- A Luffy...
- Proszę się uśmiechnąć do kamery.
- Już...

Tak więc pora przedstawić niewątpliwie jedną z najpiękniejszych kobiet występujących w One Piece! Boa Hancock!

- Dla ciebie knurze Hebihime-sama!

- Proszę minie przeszkadzać w pracy:P

Przejdźmy może do wyglądu.

Wygląd Boa to...

- Hebihime-sama!
- A tak...


Hancock jest kobietą nadzwyczajnej urody. Jest wysoka, ma idealną talię. Delikatną, bladą jak płatki śniegu cerę. Włosy długie, czarne jak nieprzenikniona noc, sięgające jej daleko za plecy. Na szczęście niczym ich nie spina. Oczy, również ciemne, świetnie komponują się z jej włosami, choć często animatorzy potrafią pokazać klasę i wtedy ma po prostu prześliczne, niebieskie ślepka. Ma prześliczną twarz, dopracowaną, nie ma gdzie i do czego się przyczepić. Nosi złote kolczyki w kształcie węży. Ma całkiem konkretny biust a jej talia i w ogóle figura to ideał dla nie jednego faceta. Patrzenie na nią sprawia czysta rozkosz naszym winnym męskim oczom. Nawet jej dłonie są czyste niczym anielicy. Ma długie, pełne seksu i zarazem powabu zgrabne nogi. Na plecach ee, ma "smutną pamiątkę przypominająca jej o tragicznej przeszłości".
Jej ubiór pod każdym względem podkreśla jej kształty i nie uchwytną urodę. Zasłania to, co zwykle odsłonięte, a odsłania to, co zasłonięte. I tak jej górną część ubrania stanowi czerwona tkanina w formie "bluzeczki" z długimi rękawami i dekoracyjnym wykończeniem przy dłoniach. Bardzo głęboki dekolt, przepływający przez jędrne piersi i trochę pod nie gdzie niezbyt szeroki pasek jest wykończeniem tejże części stroju. Tak więc pępek również mamy odsłonięty co niewątpliwie jest zmysłowe. - ukryty tekst o ukrytej galerii - Na praktycznie samych biodrach ma osadzony jedwabiście miękki różowy pas, który jest wykończeniem dolnej partii ubioru, który stanowi kwiecista suknia z rozkrokiem a do samego pasa na biodrach. To świadomy zabieg, gdyż dzięki temu niby ma zasłonięte nogi, a jak potrzeba, to może je w zmysłowy sposób odsłonić. Całości dopełniają czerwone buty na wysokim obcasie i obowiązkowy, śnieżnobiały płaszcz.
Taką widzimy ją przez większość trwania tego arku.
Później pokazana jest też w pomarańczowej koszuli nocnej z falbankami na rękawach i koło szyi.

A tutaj widzimy Boa z jej-->
opowieści, gdy miała dwanaście lat. Jak widać, już wtedy zapuszczała włosy co zdecydowanie dobrze jej wyszło.

<---Tu z kolei mamy zdjęcie z sławnego Rozdziału 0 gdy Hanocock miała zaledwie tylko parę latek.




-Skąd draniu zdobyłeś to zdjęcie! Mów inaczej zginiesz!
-No z tego Strong World, już mówiłem.
- Idziemy dokonać ablucji.
- A idź w pi***

Zanim opiszę jej charakterystykę, postanowiłem najpierw przedstawić jej historię ( zwłaszcza, że akurat poszła wziąć kąpiel, a chyba wolałaby bym o tym nie opowiadał). Tym bardziej, że to, jak się zachowuje ma nierozerwalny związek z okropnymi doświadczeniami z przeszłości.
Ponieważ zostało to bardziej szczegółowo przedstawione w anime, to opisze właśnie pod tym kątem.

Historia - Boa, dwunastoletnia dziewczynka, jak zwykle bawiła się wraz z siostrami w piratów. To ona jest tu kapitanem. Siedząc z luneta na głowie jednego węży Yuda, obserwuje ocean. Dorosłe amazonki przestrzegają ją, by uważała gdyż może spaść. Następnie idą przyszykować dziewczynkom trochę owoców. Gdy wychodzą z arbuzami ich już nie ma na pokładzie. Jacyś nieznani nam łowcy porwali je i dostarczyli na archipelag Sabaody. Tam, najprawdopodobniej w Gaju 1, zostały sprzedane Tenryuubito. Nastały dla nich straszliwe czasy. Zostały sprowadzone na Marieyoę, ziemie Tenryuubito. Zamknięte w celi, znęcano się nad nimi. Skute kajdankami, zostały naznaczone herbem Tenryuubito, poprzez przyłożenie do ciała rozpalonego żelaza. Ów herb zwie się "Kopyto Niebiańskiego Smoka" i zostało one wypalone na plecach Hancock, które pozostało tam do dziś. Znak ten oznaczał, ze od teraz należała do grupy "podludzi", czyli była gorzej jak człowiekiem. Byłą nikim. Nie wiadomo jak wiele musiały wycierpieć i jak się nad nimi znęcano. Mężczyzna, stał się dla nich ikoną wszelkiego zła. Panicznie się ich bała. Możemy się tylko domyślać, jak bardzo było im ciężko. Dla większej rozrywki, zostały nakarmione diabelskimi owocami. Boa zjadła owoc Mero Mero (upojenie miłością). I tak ciągnęły się przez ileś lat dni ich niewoli, aż w końcu zdarzyło się coś, co wstrząsnęło Światowym Rządem.
Jeden rybolud, Tiger, sam o własnych siłach wspiął się na Red Line i włamał się na Mariejoę. Tam wzbudził straszliwy chaos. Podłożył ogień i zaczął uwalniać przetrzymywanych tam niewolników. Nikogo nie dyskryminował, uwolnił masę więźniów różnych nacji, w tym Boa i jej siostry. Ich wybawiciel powiedział im "Uciekajcie, i nigdy więcej nie dajcie się złapać". Hancock i jej siostry biegły ile sił w nogach, jakby od tego zależało ich życie.

Gdy uciekły miały problem, bo nie wiedziały jak wrócić na Amazon Lili. Wtedy spotkały cesarzową państwa Kuja, która zdradziła i opuściła swój kraj. Troskliwie się nimi zaopiekowała i pomogła im wrócić do ojczyzny.
Po niedługim czasie stanęła na czele kraju i stała się kapitanem piratów Kuja. (owa galeria znajduje się) Jej pierwsza podróż zakończyła się sukcesem i zaowocowała nagrodą za głowę w postaci aktualnej sumy 80,000,000 beli. Rząd zaczął jej się szybko obawiać, tym bardziej, że nazwa "Kuja" nie była centrali obca. Złożono jej propozycję zostania Shichibukai i tak minęło już jedenaście lat.

(O Boa wróciła, akurat skończyłem)

Charakterystyka Nienawidzi Rządu i się nim brzydzi, ale zapewne nie ze względu na jego działania a to, że jest po tej samej stronie co Tenryuubito.
W psychice Hancock bardzo mocno odcisnęła się przeszłość. Zapewne właśnie z tego powodu m ataki charakter a nie inny.
Otóż, uważa się za co najmniej najważniejsza istotę na tym świecie. Jest wręcz chamską egoistką. Myśli tylko o sobie. Mało tego, wszystkim innym tez powinno zależeć tylko na niej. Udowadnia to prawie każdym słowem. Jednym z lepszych jest jej odmawianie brania udziału w wojnie, wie, jak straszliwe mogą być tego skutki, ale liczy się to, że ona nie chce, lub akurat w tym wypadku, się boi. Była tez ładna scenka dla marines. Mianowicie, że ona chce cztery posiłki dziennie po 100kg, a to, że nie będą mieli co jeść to już ją nie obchodzi. Choć wtedy akurat działała dla dobra Luffy'ego to jednak wyszła bardzo przekonywająco w oczach marines. Szczytem jest jednak to, jak nie szanuje Gloriosy po tym, co dla niej zrobiła. Nazywa to "mały dług".
Jest bardzo chamska. Za nic ma czyiś wysiłek czy ciężką pracę.To absolutnie nie stanowi dla niej żadnej wartości. Małe dzieci namęczyły się jak diabli, w pocie czoła zrobiły figurkę podobną do niej, a ona po prostu roztrzaskała tę figurę. Absolutnie jej nie obchodziło kto, co i jak dużo włożył w to ciężkiej pracy. Krzty empatii z jej strony. Uszanowania czyjejś pracy. Nie liczy się z nikim i z niczym. Tyle ile ona ma w sobie dumy, to Vegeta może tylko pozazdrościć. Nie pozwala, by ktoś decydował za nią. Nie życzy sobie by podnoszono na nią głos. Babka Nyon jednak często krzyczy na nią i próbuje wpłynąć na niej zdanie, jednak nie odnosi to pożądanego skutku. Została nawet bestialsko wyrzucona przez okno, wybijając głową szybę. Wywyższa się w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie dość, że lubi górować nad rozmówcą .( rozmowa z w marines z kilkunastu metrowej wysokości stojąc na głowie Yuda, specjalna loża położona dużo wyżej niż trybuny) to jeszcze ma tendencje, do wypowiadania się zadzierając tak wysoko głowę do góry, że wygląda tak, jakby patrzyła do góry. W ten sposób niejako dodatkowo zaznacza i tak ogromna granicę między nią a każdym innym rozmówcą.
Z kobietami to chociaż rozmawia, ale mężczyznami to gardzi na całej linii. Drwi sobie z ich żądz, serc, najchętniej każdego adoratora zamieniłaby w kamień. Absolutnie się nimi nie interesuje, nawet trochę im nie ufa. Jest trochę tak jak nazwał ją Momonga: rozpieszczony bachor. Jednakże po poznaniu jej historii jest pewnym, że w ten sposób próbuje walczyć z przeszłością, czasami, gdy to ona była traktowana jak śmieć, poniżana. (-na górze-)Mężczyzn traktuje gorzej bo przypomnijmy, są oni dla niej ikoną zła.
Na domiar złego jest przeraźliwie piękna. Kochają ja nie tylko mężczyźni ale i kobiety. Wręcz za nią szaleją. Te obrazki niżej świetnie pokazują jak działa na obie płci.


Oczywiście takie reakcje powodują to, iż jest świadoma swego piękna co dodatkowo daje jej podświadomy dowód na to, że jest lepsza od innych. Nie zakłada nawet pierścionku, który dostaje w prezencie, bo tylko by kłócił się z jej pięknem. Niszczy figurkę bo przecież w żadnym wypadku, Hancock nie jest taka brzydka. A skoro ta figurka jest do niej podobna no to odgórnie to zakłada, że musi być tak samo piękna jak właścicielka. Twierdzi nawet, że świat jest jej w stanie wszystko wybaczyć, dlatego, że jest piękna. I rzeczywiście reakcje otoczenia fałszywie utwierdzają ją w tym jakże mylnym przekonaniu.

Jej cesarska mość nie robi wyjątku dla nikogo. Odnosi się z pogardą i znęca ( nadepnęła butem z wysokim obcasem jednego z marine) nie tylko nad dorosłymi ale też ma w nosie dzieci (figurka) czy zwierzaki, które w jej mniemaniu można kopnąć tylko za to, że leżą na jej drodze. Większość dziewczyn by przytuliła takiego kotka, a ona bez chwili wahania brutalnie go odkopuje.



Oczywiście nie jest towarzyska, otwarta na nowe znajomości, no bo i poco, skoro ona jest "naj". Nie ma żadnych koleżanek, z nikim nie jest w dobrej komitywie, wszystko opiera się na szanowaniu jej osoby i tyle.
Tak naprawdę jest zamknięta w sobie. Sama, opowiedziawszy swą historię mówi "boję się przed kimkolwiek otworzyć" i tak właśnie jest. Praktycznie nie okazuje uczuć, mina zawsze wyniosła, pełna pogardy dla wszystkich istot żywych i przedmiotów martwych. Nie uśmiecha się, nie roni łez, tak jest przez lwią część jej życia. Jeśli już to jej uśmiech, łzy czy jakakolwiek próba ukazania uczuć jest fałszywa. Bawi się swoim odbiorca tak, jak zrobiła to z babką Nyon. Celowo okazała skruchę, przywracając jej nadzieję, by upajać się tą "wierzącą w drugiego człowieka" miną. Gdy Luffy został skazany na publiczną egzekucję, to sama powiedziała, że będzie napawać swoje oczy jego rozpaczliwą próbą ratowania własnego życia. Ona czerpie rozkosz z wykorzystywania w ten sposób ludzkich uczuć. Bawi się nimi, ale tak naprawdę to wszystko to tylko maska. Po to, by nikt już jej nie skrzywdził, nie wykorzystał. Wykształcony przez jej organizm mechanizm obronny. W rzeczywistości, jako "niewolnica" czuje się gorsza, stąd się wywyższa, dlatego wszystkich poniża. Choć to, że była niewolnica nic nie zmienia ona, mając ten znak herbu Tenryuubito na plecach, jest już dla siebie napiętnowana. Podświadomie czuje się gorsza. Pyta nawet Luffy'ego po tym, jak poznał jej historię, czy nią nie pogardza. Ona nie akceptuje samej siebie. Dopóki to się nie zmieni raczej mierna szansa, na zmianę jej zachowania.
Przeżycia z przeszłości spowodowały to, że dostała wręcz urazu psychicznego na punkcie tego znaku na plecach. Nie chce, by ktokolwiek, kiedykolwiek go widział. Nawet jeśli to miałaby oznaczać, i oznacza, oszukiwanie całego kraju. Z tego też względu na czas jej kąpieli, zamek jest dokładnie zamykany a wszyscy z niego po prostu wypędzeni. Aby zapewnić sobie pewność, że nikt nie będzie chciał jej oglądać nago, została wymyślona legenda Gorgony.- obok zdjęcia z - O tym jak to rzekomo potwór pozostawił na jej plecach swe oczy, zamieniającego każdego kogo zobaczą w kamień. Wszystko po to, by nikt nigdy nie poznał jej przeszłości, by to czego wtedy doświadczyła się nie powtórzyło. Wolałaby umrzeć, niż by ktoś okrył prawdę o jej znaku.

Tak daleko zabrnęła w ten fałsz, że już zatarła się granica między jej prawdziwym "ja", a maska i wszczepione z nią emocje, stały się trwałą i niewzruszoną częścią jej charakteru.
Jedyny plus jej charakteru to to, że ta jej duma, wyniosłość są idealne na funkcje, czy też stanowiska, które zajmuje. Nie ma może charyzmy ale jej uroda załatwia ten problem w zupełności.

Spotkanie - Hancock widzimy po raz wierszy nie na wyspie Amazon Lili a na jej statku, gdy wychodzi ze swej kajuty by powiedzieć o swoich postulatach Mondze i reszcie marines. Natomiast Luffy, spotyka ją w jej prywatnej zamkowej łażni, gdy jest całkiem naga. Jest w tym arku najważniejszą postacią.

Otwarcie się Hancock - Poprzez kontakt z Luffym nie dokonuje się w niej wewnętrzna przemiana, ale pierwszy raz od niepamiętnych czasów otwiera się na drugą osobę. Na początku traktuje Słomianego jak intruza, szpiega. A już rzeczą niewybaczalną jest nie podglądanie jej w kąpieli, za co w realu by się nie pozbierał, ale, ze widział znak zniewolenia na jej plecach. To tym jest jasne: Musi umrzeć. Wina jest jego jednak tak wielka, że skazuje go na egzekucję, by rozkoszować się jego cierpieniem. Pierwsza cegiełka od wielkiego muru pada w momencie, gdy petryfikuje Margaret i resztę. Jest przekonana, ze jej wybaczy. Wybaczy jak każdy, bo w końcu jest piękna. A tu figa, jest na nią zły. Kolejny mniejszy moment, gdy okazuje swą dobroć martwiąc się o kamienne figury swych koleżanek. Później dochodzi do dużo ważniejszego wydarzenia. Sam skacze zakryć plecy Sonii. Nie robi tego przez przypadek. Wie, że one wolałyby umrzeć niż go pokazać. To nic, ze tamta chciała go przed chwilą zabić. Prawdziwa rewolucja jednak przychodzi w momencie gdy wydaje jej się, że po prostu nie może wybrać inaczej niż ona to założyła. Każe mu wybrać. Albo da mu statek by mógł wrócić do przyjaciół, albo od petryfikuje dziewczyny. Zaznacza surowo, że spełni tylko jedną prośbę. Jest pewna, że zachowa się egoistycznie, zadba o samego siebie, tak, jak zrobiłby każdy. Myśli "pokaż swą prawdziwą naturę" a on nie, bez wahania pada na kolana i dziękuje, że od petryfikuje dziewczyny. To przełomowy moment, Hancock decyduje się zabrać go do zamku i pokazać mu jeszcze raz ten znak, gdyż mówił, ze gdzieś już coś takiego widział. Wtedy dowiaduje się od babki, która oczywiście wie kiedy wejść, że on jest sprawcą wielkiego incydentu na Sabaody, kiedy to uderzono Tenryuubito. Z początku aż z wrażenia nie może uwierzyć, jednak jego odpowiedź "Pewnie, ze mu przywaliłem. ( zdjęcia z małą Hancock) Zdenerwował mnie", utwierdziła ją w przekonaniu by mu opowiedzieć swą historię. To, co tak skrzętnie ukrywa przed światem. Po opowiedzeniu jest przekonana, że nią będzie gardził, a on z tym swoim rozbrajającym wyrazem twarzy odpowiada, "mówiłem ci, ze go nie lubię". To całkowicie otwiera wrota do jej serca. Od teraz staje się wobec niego otwarta, jest skłonna spełnić każdą jego prośbę, zakochuje się w nim.

Relacje

Rodzina: Nic nie wiadomo o jej rodzicach. Wszystko co wiemy na temat jej więzów krwi to to, że ma dwie siostry, a ona jest wśród nich najstarsza. Mimo to nie ma z nimi jakiś wyjątkowo dobrych relacji. Nie uśmiecha się do nich, nawet z nimi nie rozmawia. Są raczej jak jej aniołowie stróże, cienie.łączą ją z nimi zupełnie inne relacje niż te, sprzed porwania.

Babka Nyon - Ta, przez pewien czas opiekowała się nią jak matka. Hancock uważa ją za zdrajcę i nigdy jej nie słucha choć ta chce dla niej dobrze. Zdecydowanie przypomina to relacje Matka-córka, gdy ta jest w wieku dojrzewania.

Przyjaźń: Jej relacje ograniczają się do "pan-sługa". Nie ma koleżanek, przyjaciółek. Choć Enishida jest najbliżej niej to nie wydaje się by była ona dla niej jakaś ważniejsza.

Wrogowie: Jej największym wrogiem są mężczyźni. Są dla niej ucieleśnieniem zła pamiętanym z tragicznych wspomnień. W szczególności związani ze Światowym Rządem, o Tenryuubito nie wspominając. Po poznaniu Luffy'ego doszły jeszcze Nami i Robin, jako konkurentki w jej miłości.



Miłość Hancock - Kocha Luffy'ego całą sobą, aż traci przytomność i dostaje wysokiej gorączki, gdy dociera do niej, że następnego dnia ją opuści. Dla Luffy'ego jest w stanie poświęcić wszytko. Choć tak bardzo nienawidzi rządu, od razu, bez chwili wahania z uśmiechem na twarzy zgadza się płynąć do Kwatery Głównej, tylko dla tego, że poprosił ją o to Luffy. Ale to nie koniec jej poświęceń w imię miłości. Udaje, że jej się burknęło tylko dlatego, żeby ochronić Luffy'ego i zatuszować jego obecność. Nawet jeśli to nie przystoi cesarzowej. Mało. Wypowiada dość niestosowne słowa i beka na głos przy świadkach! Choć tak źle jej się kojarzy niewola, czy kajdany, zgadza się be słowa, aby jej je założono w Impel Down. Wystarczy, ze Luffy tego chce. Idealny przykład miłości "dla ciebie wskoczyłbym nawet w ogień". Nie ma wątpliwości, że ona by to zrobiła.
Przebywając z nim sam na sam w kajucie na statku marines jej wyobraźnia działa na bardzo wzmożonych obrotach, byłyby pewnie te wyobrażenia pikantniejsze ale tow końcu shounen. Z tekstów "Nie Luffy, nie możesz tego zrobić! Nie!" można się jednak domyśleć, czego ona pragnie. :między dwoma tekstami z lewej: Właśnie w anime jest to bardzo wyolbrzymione, przez co jesteśmy raczeni masa zabawnych scenek.
Jedne z lepszych to wyobrażenie Hancock jak Luffy mówi taki tekst "ależ byłem głupi! Nawet nie zauważyłem, że jest koło mnie prawdziwa bogini!" no ten tekst był mocny.

Albo też scenka ( była w mandze) jak Luffy cieszy się, ze Hancock go karmi:


Jak po tym obrazku widać, Luffy, nie przejawia nawet jednej setnej zainteresowania nią takiego, jak ona nim. On ją lubi i jest jej wdzięczny, ale czy jest zdolny do tak skomplikowanego uczucia jak miłość to już są pewne wątpliwości. A na pewno nie widać, by darzył tym uczuciem Hancock.


Umiejętności i Moc

Hancock jest zdecydowanie najpotężniejsza wojowniczką Kuja. Siła równa się pięknu i tu te słowa mają rację bytu.
Hancock, choć zdecydowanie na to nie wygląda jest bardzo potężna. Ma aż trzy sposoby walki, gdzie jak dotąd pokazała tylko jeden ale wiemy, ze dwa pozostałe na pewno istnieją, o ile nie więcej.
Najpierw te, które jak dotąd nie zostały jeszcze zaprezentowane.

Haki - To, ze je posiada jest pewne. A to daje jej szereg możliwości. Po pierwsze jak już widzieliśmy przy starciu Rayleigha z Kizaru na Sabaody, daje to możliwość zaatakowania użytkownika diabelskiego owocu, nawet admirała. Ponad to, można Haki wszczepić w jakąś broń dzięki czemu zwiększa się jej destrukcyjna moc. Ponadto działa na słabe umysły dzięki czemu można wręcz narzucać komuś swoją wolę lub doprowadzić kogoś do utraty przytomności. Jednak Boa Hancock posiada Mało Ona posiada unikatowy rodzaj Haki zwany Haooshoku. w wolnym tłumaczeniu jako "Królewskie". To przepotężna moc z którą rodzi się człowiek jeden na milion. Nie wiadomo dokładnie jak jest wielka. Luffy był w stanie pozbawić przytomności całe setki amazonek oglądających walkę swym krzykiem, a on, w przeciwieństwie do niej, nie potrafi kontrolować Haki. Do tej pory nie było nam dane ujrzeć jej w akcji, więc nie wiemy w jaki sposób posługuje się Haki.

Wężowa Broń - Cały czas towarzyszy jej wielki wąż. Skoro amazonki wykorzystują swe węże jako łuki, to zastanawiające jest jak ona wykorzystuje swojego węża.

Diableski owoc Mero Mero - To ostatnia z jej umiejętności. Owoc miłości, pozwala jej zamieniać w kamień.Jak ktoś ma dobra pamięć, to działa to na takiej samej zasadzie jak w DB promień tego diabła co walczył z nim Goku na Czarcim Kiblu. Promień ten wyciągał namiastkę zła z serca człowieka, ( a taką miał każdy)i powiększał je aż człowiek umierał. Tutaj działa to w podobny sposób. Wystarczy odrobina pożądania, a jest się podatnym na tę technikę. Oczywiście działa zarówno na mężczyzn jak i kobiety.
Boa składa w charakterystyczny sposób ręce formując między nimi otwór w kształcie serca, i wysyła sercowy promień, który zamienia "niegodziwców" w kamień. Promień ten ma bardzo szerokie pole. Może spetryfikować jedną albo kilkadziesiąt osób naraz. Tak było np w wypadku marines. Co ciekawe, można stłumić swe żądze przy pomocy bólu. Tak właśnie postąpił wiceadmirał Momonga.

Oczywiście może też od petryfikować. W tym celu podsuwa rękę pod usta jak do "wysyłania całusa" i delikatnym promieniem miłości wybudza swe ofiary. Poszkodowani po tym zabiegu cierpią na chwilową amnestię, oraz nie wiedzą tego, co działo się z nimi jak byli zamienieni w kamień. Mało, nawet nie wiedzą o tym, ze byli. Gdy są kamieniami, dla nich czas staje w miejscu.


Pistol Kiss - To inna miłosna technika. Hancock palcem wskazującym dotyka swych ust, po czym tworzy w ten sposób niewielkie serce. Następnie ustawia sie w pozycji do strzału, serce spoczywa wtedy na opuszka jej palca wskazującego, po czym wystrzeliwuje je niczym kulę z pistoletu. Tym atakiem oberwał Luffy, jednak jest on niepodatny na moc miłości, toteż nie wiemy, jakie są skutki oberwania tym atakiem.

Autor: Komimasa

bullet Napisane przez Komimasa dnia 22 grudzień 2009 · Kategoria: Postacie ·
· 3 komentarze · 4854 czytań · Drukuj

Awake (dnia 02 styczeń 2010 21:36:57) #3
773
Kurde, nie można edytować, dopiszę tutaj.

No i mam nadzieję, że Hancock nie jest kolejną epizodyczną postacią w OP, w końcu kobieta która pokochała Luffiego (a takich pewnie za dużo by nie było) nie może zostać odstawiona bo Whitebards War. Może pomoże Luffiemu dostać się na Sabaody Archipelago po walce.

Awake (dnia 02 styczeń 2010 21:30:20) #2
773
Świetny artykuł + to co powiedział Tymek.

A co do okazywania uczuć Luffiego to on nie kocha nikogo i niczego oprócz dziadka, którego jakimś uczuciem mimo wrzucania do lasu, darzy Wink

A Luffy w tych scenkach wyobrażonych przez Hancock nie wiem dlaczego, ale przypominał mi Asha Ketchuma z Pokemonow ;d

Tymek (dnia 02 styczeń 2010 10:51:15) #1
53
Piękny art! Bardzo przyjemnie się go czyta, jest zasobny w treść, metafory, po prostu picabello!

Jest to jeden z najlepszych artykułów twojego autorstwa Smile Brawo!

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
wojtas1993
11/10/2019 20:03:50
Siema! Czy ktoś posiada napisy do OP od 135- do najnowszego odcinka? Jest część napisów w dziale napisy, ale niestety nie wszystkie.

Komimasa
10/10/2019 20:05:10
Już niedługo powinniśmy Was zaspamić rozdziałami OP, bo ja skończyłem właśnie tłumaczyć 956. Reszta w rękach kolegów Smile

Komimasa
27/09/2019 10:44:14
W każdym rozdziale jest strona poświęcona rekrutacji i tam znajdziesz email do niego Smile

Komimasa
27/09/2019 10:43:10
Jeżeli jesteś zainteresowana pomocą także z innymi mangami, możesz spokojnie pisać do WT cyz kontaktować się właśnie z Rurim.

Komimasa
27/09/2019 10:42:19
Dziękujemy bardzo, ale Ruri świetnie się wywiązuje ze swoich zadań, to raczej moja wina, że tych rozdziałów nie ma. Zabiorę się za nie od 1.

Cara
27/09/2019 10:13:09
Hejka, potrzebujecie może pomocy do edycji mang? Wink

przemok123
24/09/2019 19:22:03
Dzięki Smile

Komimasa
23/09/2019 17:40:51
Niestety nic tak na szybko lepszego nie poradzę.

Komimasa
23/09/2019 17:40:02
Bo to jest, tylko nie uzupełnione niestety.Ktoś się miał tym zajmować, ale jakoś nic z tego nie wyszło.

Komimasa
23/09/2019 17:38:46
Ale Download nie był dawno uzupełniany. Cóż najlepiej i najłatwiej wziąć ostatni odcinek 793 w tym wypadku i zobaczyć ścieżkę, po czym zmienić nazwę odcinka. Ja tak pobierałemxd

przemok123
23/09/2019 17:19:34
Hej, mam pytanko, jak wchodzę ANIME-> DOWNLOAD -> NEW WORLD to mam 793 ocinków, gdzie mogę pobrać resztę? bo na środku strony widzę 899, 900 i 901. Dzięki za info i pozdrawiam

Komimasa
18/09/2019 23:28:31
wezmę się za nie od października. Chciałem już nie robić takich pleców, ale one kosztują bardzo dużo czasu i pracy.

Komimasa
18/09/2019 23:26:26
Bo Ruri nie dał mi cynkaxd A tak poważnie, do końca września jestem mało dyspozycyjny stąd niestety to opóźnienie. No i też niestety chwilowo nie będę tłumaczył rozdziałów,

teos
18/09/2019 20:20:12
Bo spostrzegawczy cieszą się dzień wcześniej Pfft

Roku
18/09/2019 11:24:06
Wyszedł 953 a nie ma newsa, czemu ???

HUMBOL
03/09/2019 11:21:33
No i super. Cieszę się, że kolejny rok będzie można oglądać One Piece z tak świetnym tłumaczeniem. Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do opłacenia serwera!

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
8,016,275 unikalne wizyty
Copyright © 2009 OnePieceNakama.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Theme create by BaiChi_696 & Szklana
completely modified by LuckyLuke, CichyWiatr
graphics by eyekiss

Kontakt z Administracją Strony