REJESTRACJA
955 PL

954 PL

953 PL

  901 PL!

  900 PL!

  899 PL!

Steam
Autor: Ponury dnia 18/10/19 22:11
Rozdział 959
Autor: Wielki160 dnia 18/10/19 18:08
Story Cubes 11: Szklana Pogoda -..
Autor: Szczery dnia 17/10/19 23:10
Breaking Bad
Autor: Devzan dnia 16/10/19 21:36
Spamiliada 12
Autor: Chisu dnia 16/10/19 21:25
Ostatnio widziane
Autor: Komimasa dnia 16/10/19 20:47
AnimeCon_baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
Walentynki One Piece

Chciałbym coś Wam opowiedzieć, trochę przy tym się wysilę, wiec przysiądźcie tutaj ze mną, posłuchajcie choć przez chwile. Będzie to opowieść piękna, gdyż traktuje o miłości i nie będzie mdla przyrzekam! Rozwiewając wątpliwości!
Zacznę może od początku. Świt dziś nastał bardzo wcześnie, Słońce w górze już świeciło a powietrze było rześkie. Wszyscy nadal smacznie spali, nikt nie zdawał sobie sprawy, ze są dzisiaj Walentynki, co oznacza czas zabawy. Pierwszy Zoro się przebudził, bo on ćwiczy co dzień z rana, w rogu obok ciężkiej sztangi ostra błyszczy się katana. Zoro ceni sobie spokój, często w sobie się zamyka i z pewnością mogę stwierdzić, nie jest typem romantykar30; Stąd nie wiele go obchodzi co się dzieje na tym świecie, zresztą oglądając rOne Piecer1;, sami dobrze o tym wiecie. Ćwiczył Zoro dosyć długo, w końcu jeść mu się zachciało, poszedł zbudzić więc Sanjiego, aby zrobił coś dla niego. Nie lubili się oboje, często bardzo się kłócili, gdyby nie kapitan Luffy, pewnie by się i zabili!. Sanji wolno i niechętnie lewą nogą wstał z posłania, spojrzał do swej wielkiej księgi co ma dziś do gotowania. W rogu gdzieś na marginesie, obok mięsa, ryb i szynki zapisaną miał notatkę: rPrzecież dziś są Walentynki!r1;. Jego oczy zaszły łzami, przywlekł jakiś wielki dzban, wrzucił kilka tam produktów i wykrzyknął: rNami-San! Robin-Chwan!r1; Wiedział Sanji, bowiem dobrze, że okazja jest wyborna, aby zdobyć serce Nami smażonymi tuńczykami. Tak garami się nabijał, że nie było możliwości, aby Brook się nie obudził co mu widać wszystkie kości. Zleciał na dół do Sanjiego aby dać mu reprymendę, lecz gdy tylko się spotkali, Sanji zaczął z nim gawędę. Brook historię Walentynek na swój sposób rozumuje, choć nie słyszał o tym wcześniej, już pomysły różne snuje. Długo więc nie musiał dumać: rRozwiązaniem są skrzypeczki, zagram Robin ładną piosnkę to pokaże mi majteczki!r1;. I poleciał Brook do siebie, aby ćwiczyć nowe arie, przez co Franky się obudził, który wyczul gdzieś awarie. Statek stanął na mieliźnie, gdy Brook marzył o bieliźnie. Franky nalał dzbanek coli, statek ruszył się powoli i wypłynął już na wodę, kiedy Franky dodał sodę. Całe wielkie zamieszanie obudziło też Choppera, co od leków które zrobił, bolał brzuch go jak cholera. Ten renifer choć malutki, slodki niczym rurka z kremem, głowę ma nie od parady, zawsze cenne daje rady. W końcu nadszedł ważny moment, gdyż się zbudził syn Dragona, to kapitan tego statku, nikt go jeszcze nie pokonał. Choć jest nieco przyglupawy, zawsze dba o swa załogę, nie mam zdanych wątpliwości, to powiedzieć o nim mogę. Choć zebrali się już wszyscy, zawsze wyjdzie jakaś wtopa, żadnych prac nie mogą zacząć, bo brakuje tam Usoppa. I zaczęli głośno myśleć, różne plany powstawały, i nie mogli nic wymyślić, co by dziś dziewczyny chciały. Podzielili się na grupy: Sanji jako świetny kucharz, miał zgotować pyszne zupy. Dla nastroju przy kolacji, zagrać Brook miał w rCr1; tonacji. Usopp zajął się konfetti, które z procy chciał wystrzelić, ale także w razie bójki Zoro z Sanjim miał rozdzielić. Wyrzeźbienie mieczem mapy należało do szermierza, co by chętnie nic nie robił i pod sztangą ciężką leżał. Franky zrobił fajerwerki, takich świat nie widział nigdy, bo są świetnym połączeniem 7-upa i Mirindy. Luffy miał się nie odzywać, bo wiadomo jak z nim bywa!
Było jeszcze przed południem, Nami z Robin jeszcze spały, a od rana na pokładzie wielkie prace ciągle trwały. Jedno mogę rzez na pewno, ta otoczka Walentynek połączyła wszystkich w jedność. Każdy tworzył w pocie czoła, robił ile tylko zdoła. Tylko Luffy zadumany patrząc ślepo w tafle wody, poczuł zapach mięsa z kuchni i się zrobił strasznie głodny. Wtedy stało się najgorsze, bo kapitan znawca mięs, kiedy tylko poczuł zapach musiał ugryźć chociaż kęs. Rzucił się jak głodne zwierze, tu skończyła się zabawa, aby chronić pyszne żarcie rozpoczęła się obława. Aby Luffy nie był głodny, Sanji złapał wielki nóź i na oczach kapitana upolował władcę mórz. Zoro rzeźbiąc wielka mapę zauważył kątem oka, że na dachu siedzi mewa i przygląda się z wysoka. Mewa zapowiada wyspę, która widać już w oddali, nie myśleli długo więcej, statek na nią skierowali. rTam kupimy prezent Robin!r1; r11; krzyknął Brook w geście radości, nie od dziś wszak jest wiadomo, ze coś wiedział o miłości! Kiedy statek zacumował, Nami z Robin szybko wstały, na zakupy do miasteczka hurtem obie poleciały. Lecz nie chciały nic dla siebie, po prezenty się wybrały, bo tą męską część załogi to po prostu ubóstwiały. W jednej chwili zapadł wieczór, ważny moment był już blisko, Zoro jeszcze pociął drzewa, aby były na ognisko. Wszyscy schludnie się ubrali i zaczęło się czekanier30;.Kiedy wrócą drogie Panier30;?r1;. Luffy sobie w rogu przysnął, zamiast siedzieć i czatować, wpadł bezwładnie gdzieś do wody i musieli go ratować. Kiedy gasła już nadzieja, wszystkim zbladły nagle miny, w jednej chwili r11; niespodzianka! Pojawiły się dziewczyny. Szkoda, że Was tam nie było! To był istny szał, krzyk mody! Nami miała zwiewną kieckę, Robin czarne ciasne body! Wtedy pękły wszystkie lody! Chociaż miał się nie odzywać, pierwszy Luffy zabrał glos w tej sprawie: rDrogie Panie, co się stanie na tym statku, niech już na nim pozostanie!r1;. Damy rumieńcem oblane, wyciągnęły prezenty na targu wybrane. Szkielet muzyk dostał skrzypce, Sanji dwie patelnie nowe, Zoro worek do treningu, Usopp proce granitowe. Chooper jakieś nowe zioła, Franky wielki zapas coli, ale Luffiemu tonę mięsa co go w pełni zadowoli! Przyszła kolej na cześć męską, w końcu tyle się starali, przez poranek i południe ciągle wszystko ustalali. Pierwszy Sanji wszedł z jedzeniem i świecami, by zabłysnąć tym przed Nami. A Brookowi przez przypadek wyleciały nuty z teczki, grał więc szkielet jak natchniony licząc skrycie na majteczki. Wszystkich Robin zszokowała, bo mu skrawek pokazalar30;. Teraz miał wejść Zoro z mapą, ale zgubił się na statku, Sanji poszedł wraz z Usoppem szukać Zora po ukradku. W końcu znalazł się nieszczęsny, wręczył wielka piękną mapę, oczywiście niedokładną jak przystało już na gapę! Nad głowami w jednej chwili kolor nieba stal się inny, nikt nie wiedział co się dzieje, a wszystkiemu Usopp winny. Bo z Chopperem z wielkiej procy powystrzelali kulki z góry (w kulkach było to konfetti) piękne jak japoński kwiat sakury! Zakończenie wybuchowe, bo petardy poszły w ruch, Franky zmienił czarne niebo, w piękny wielki srebrny puch. Brook dał Robin ładną książkę o wykopaliskach w świecie, Luffy dostał posąg z brązu, marzył o nim r11;sami wiecie. I zaczęła się impreza, przyszli wszyscy z wyspy ludzie, były drinki i jedzenie, nikt nie wspomniał dziś o nudzie! Nie wiadomo skąd? Dlaczego? Boa Hanckock się zjawiła, swoim wdziękiem i urokiem wprost Luffiego obłapiła. I nie widział biedny Luffy czy uciekać, czy się zabić, końcem końców dzięki Boa także on się poszedł bawić. Sanji wyczuł swoja szanse i przybliżył się do Nami, zachwycony piękną kiecka i rudymi jej włosami. Wszyscy świetnie się bawili, jedli, pili i tańczyli. Walentynki upływały, statek chodził prawie cały. Gdy prywatka się skończyła, wszyscy spać się położyli, jak przystało na załogę razem w kulkę się w tulili. Spali tak do rana wspólnie, bo im było dość przytulnie!
Tak wygląda właśnie miłość! Bo to wsparcie i oddanie, na przykładzie tej załogi widać to wręcz niesłychanie. One Piece prócz humoru, akcji uczy pozytywnych rzeczy r11; czyż nie mam racji?
bullet Napisane przez ryba dnia 29 marzec 2011 · Kategoria: Fanfiki ·
· 1 komentarz · 1539 czytań · Drukuj

Szczery (dnia 29 marzec 2011 16:30:19) #1
1837
Jak dla mnie najlepsza praca tego konkursu Smile Próbowałem to nawet nagrać bo to jest stworzone do umiejętnego zadeklamowania... Ale no właśnie, umiejętnego. Mój głos sepleniący słabo się do tego nadaje Pfft

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
wojtas1993
11/10/2019 20:03:50
Siema! Czy ktoś posiada napisy do OP od 135- do najnowszego odcinka? Jest część napisów w dziale napisy, ale niestety nie wszystkie.

Komimasa
10/10/2019 20:05:10
Już niedługo powinniśmy Was zaspamić rozdziałami OP, bo ja skończyłem właśnie tłumaczyć 956. Reszta w rękach kolegów Smile

Komimasa
27/09/2019 10:44:14
W każdym rozdziale jest strona poświęcona rekrutacji i tam znajdziesz email do niego Smile

Komimasa
27/09/2019 10:43:10
Jeżeli jesteś zainteresowana pomocą także z innymi mangami, możesz spokojnie pisać do WT cyz kontaktować się właśnie z Rurim.

Komimasa
27/09/2019 10:42:19
Dziękujemy bardzo, ale Ruri świetnie się wywiązuje ze swoich zadań, to raczej moja wina, że tych rozdziałów nie ma. Zabiorę się za nie od 1.

Cara
27/09/2019 10:13:09
Hejka, potrzebujecie może pomocy do edycji mang? Wink

przemok123
24/09/2019 19:22:03
Dzięki Smile

Komimasa
23/09/2019 17:40:51
Niestety nic tak na szybko lepszego nie poradzę.

Komimasa
23/09/2019 17:40:02
Bo to jest, tylko nie uzupełnione niestety.Ktoś się miał tym zajmować, ale jakoś nic z tego nie wyszło.

Komimasa
23/09/2019 17:38:46
Ale Download nie był dawno uzupełniany. Cóż najlepiej i najłatwiej wziąć ostatni odcinek 793 w tym wypadku i zobaczyć ścieżkę, po czym zmienić nazwę odcinka. Ja tak pobierałemxd

przemok123
23/09/2019 17:19:34
Hej, mam pytanko, jak wchodzę ANIME-> DOWNLOAD -> NEW WORLD to mam 793 ocinków, gdzie mogę pobrać resztę? bo na środku strony widzę 899, 900 i 901. Dzięki za info i pozdrawiam

Komimasa
18/09/2019 23:28:31
wezmę się za nie od października. Chciałem już nie robić takich pleców, ale one kosztują bardzo dużo czasu i pracy.

Komimasa
18/09/2019 23:26:26
Bo Ruri nie dał mi cynkaxd A tak poważnie, do końca września jestem mało dyspozycyjny stąd niestety to opóźnienie. No i też niestety chwilowo nie będę tłumaczył rozdziałów,

teos
18/09/2019 20:20:12
Bo spostrzegawczy cieszą się dzień wcześniej Pfft

Roku
18/09/2019 11:24:06
Wyszedł 953 a nie ma newsa, czemu ???

HUMBOL
03/09/2019 11:21:33
No i super. Cieszę się, że kolejny rok będzie można oglądać One Piece z tak świetnym tłumaczeniem. Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do opłacenia serwera!

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
7,941,996 unikalne wizyty
Copyright © 2009 OnePieceNakama.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Theme create by BaiChi_696 & Szklana
completely modified by LuckyLuke, CichyWiatr
graphics by eyekiss

Kontakt z Administracją Strony